Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 1.0 Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 488 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2010-10-30, 09:44
W tym wypadku ten bardzo łagodny i ten normalny. Nie możesz nazywać złym tego który stoi na straży i nie nagina swoich uprawnień.
Poza tym nie ważne na jakiego trafisz, nie jestem pesymistą ale zawsze musisz liczyć się z tym że łamiąc świadomie przepisy musisz liczyć się z tym co może Cię spotkać, żeby potem nie było "płaczu", że dowód straciłem.
Marka: Opel
Model: Astra F Bertone
Pojemność: X16SZ + LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 795 Skąd: 022.com
Wysłany: 2010-10-30, 09:57
todi_wawa, przepisy są jasne i taka instalacja nie jest legalna, a co do tego ze przeglad przeszedl to po prostu trafiles na diagnoste ktory malo sumiennie wykonuje swoja prace
ja się na tym nie znam aż tak dobrze wyraziłem swoją opinie moja viki ma standardową instalacje i zwyczajne żarówki h4.
Myślę nad xenonami ale by były całkowicie legalne, tamte auto jak mówiłem nie moje
Marka: OPEL
Model: Corsa B
Pojemność: 1.6
Wiek: 24 Dołączył: 08 Mar 2010 Posty: 109 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-10-31, 11:29
todi_wawa napisał/a:
moja viki ma standardową instalacje i zwyczajne żarówki h4.
I tak trzymaj "hidowy" xenon to zło szczególnie dla jadących z naprzeciwka, zmień zwyczajne żarówki na coś konkretnego typu blue vision czy jakieś night brakery i będziesz bardzo zadowolony w pełni legalny i nikt nie będzie ci oddawał długimi chcąc się zemścić
Marka: OPEL
Model: Corsa B
Pojemność: 1.6
Wiek: 24 Dołączył: 08 Mar 2010 Posty: 109 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-11-02, 20:11
ja osobiście od zawsze używam phiplipsa najbardziej mi podchodzi bluevision, całkiem spoko też jeździ się na nightguide i reszcie vision plus ale efekt jaki dają w reflektorze mi nie do końca odpowiada.
Z tańszej perspektywy masz osram night braker świecą ok , coraz częściej też widuję wersję cool blue w reflektorze wygląda świetnie ale odnośnie jakości świecenia nie wiem nic.
Dobre recenzje zbierają też żarówki tungsram mega light to chyba najtańsza perspektywa.
Mam tungsramy i do pięt nie dorównują bluevision'om. Tylko Philips BlueVision mają dla mnie jedną zasadniczą wadę - wytrzymały niecały rok i się popaliły. A kosztują jednak swoje. To może mieć sens przy tym jak ktoś używa lamp do jazdy dziennej, a żarówek tylko do jazdy nocą, a tak to myślę, że średnio się opłaca wydawać co roku stówę na żarówki, których efekt widzi się tylko nocą. Dla porównania zwyczajne żarówki wytrwały w mojej Astrze 12 lat (tylko jedna się spaliła).
Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 1.0 Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 488 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2010-11-02, 20:36
Jackass napisał/a:
(tylko jedna się spaliła)
Jedna bo potem pewnie zmieniłeś komplet. Druga spaliłaby się pewnie zaraz po pierwszej bo żywotność takich samych modeli żarówek tego samego producenta jest z reguły zbliżona.
Jedna bo potem pewnie zmieniłeś komplet. Druga spaliłaby się pewnie zaraz po pierwszej bo żywotność takich samych modeli żarówek tego samego producenta jest z reguły zbliżona.
No tak tak, o to chodzi. Ale Bluevisiony spaliły się tego samego dnia oba. Z resztą nawet sam producent podaje bodajże na opakowaniu czy stronie www, że żywotność jest krótsza od jakiś tam modeli. W sensie że świecenie lepsze kosztem skrócenia żywotności.
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 371 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-11-03, 06:33
ja miałem dobre żarówki własnie w nocy co wspominałem kiedys na forum wytrzymały 2 lata u mnie czyli jakieś 20tys jazdy i co smieszne przepaliły sie obie w odstepie czasowym 15 minut teraz mam narwy dużo gorzej jest, kupie sobie philipsy albo osramy teraz ale kasa na co innego jest potrzebna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum