Marka: Opel
Model: Astra F Bertone
Pojemność: X16SZ + LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 795 Skąd: 022.com
Wysłany: 2010-11-12, 18:40 Winter Setup
Tutaj mozecie napisac jak przygotowujecie swoje auta do zimy, oraz mozecie wrzucac fotki, do czego zachecam
Ja zaczne od siebie Nowiutki komplecik Barum Polaris 2 185/65 r15 na BBS'ach do tego zimowy plyn do spryskiwaczy i borygo, oraz kable zaplonowe w skrobaczke jeszcze sie nie zaopatrzylem, ale ona wraz z odmrazaczem do szyb i zamków, oraz łopata czekaja w piwnicy
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 371 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-11-12, 19:02
A wiec ja przygotowałem się do zimy nastepująco
- założone kapcie zimowe
- zmieniony dziś płyn sprzęgła bo już wołał o pomstę do nieba
- dolany płyn do spryskiwaczy (całym rokiem leje zimowy)
- zdjety zderzak przedni i sprawdzone jak sie wszystko trzyma o dziwo ani grama rdzy na elementach osłoneitych zderzakiem ale głównym celem tego było zajecie sie małym wykwitem koło kierunku przedniego na błotniku który powstał w wyniku złego spasowania zderzaka i tarcia jednego elementu o drugi
i w moim wydaniu to puki co wszystko bo ja jeszcze zimy nie zaczynam na dniach jeszcze dojdzie mod o nazwie mycie auta
Fotek chwilowo nie dam, bo nie mam dostępu do swojego kompa, więc pojawią się w okolicach poniedziałku najwcześniej. A przygotowania...
Po pierwsze miały być zaprawki, ale nic nowego nie zaczęło rdzewieć, z czego się bardzo cieszę Więc tylko potraktowanie lakierem kilku rys.
Po drugie kółka zimowe na stali, opony bodajże Kleber (ale jeszcze sprawdzę, bo pewien nie jestem), 185/70/R13, po przebiegu bardzo symbolicznym, jeszcze "włoski" sterczą i widać kolorowe linie na bieżniku Same zimówki i dekielki (nie kołpaki) od skody 100 (które miałem w zeszłą zimę) chcę odmalować, ale zobaczymy.
Po trzecie zaraz wczołguję się pod Astrę wymyślić jak tłumik podwiesić, żeby to nie szurało i żebym na jakiejś zaspie nie stracił.
Po czwarte jutro planuję porządne mycie z porządnym woskowaniem i wysprzątanie środka.
Poza samymi czynnościami eksploatacyjno-konserwującymi wyposażenie zimowe (jeszcze nie w komplecie w bagażniku) - rozmrażacz, skrobaczka, łańcuchy i saperka (dwie ostatnie rzeczy nie koniecznie do codziennego wyposażenia, ale w zeszłym roku niejednokrotnie się przydały w cięższych warunkach).
I to by było na tyle.
Marka: Opel
Model: Astra F Bertone
Pojemność: X16SZ + LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 795 Skąd: 022.com
Wysłany: 2010-11-13, 00:51
patric napisał/a:
Sprawdzony płyn chłodniczy (do-35*C)
sprawdzony w sensie "przebadany"? Jesli tak to gdzie to robiles? bo ja mialem male roszady z chlodniczym i w sumie chetnie bym sie dowiedzial jaka ma finalnie temperature zamarzania
Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 1.0 Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 488 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2010-11-13, 10:31
morieris, mam gdzieś tester analogowy co prawda ale w ub. roku jak sprawdziłem to nie oszukał
Poza tym każda stacja diagnostyczna powinna mieć. W Norauto robili gratis z tego co się ogłaszali.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum