Wysłany: 2011-02-01, 21:42 spadł pedał hamulca w corsie D
Wiem że pytam o Corse ale przypadek ciekawy jak diabli. Co to może być?
W czasie jazdy koleś zajechał drogę koledze, który ma Corsę D z 2009 roku. Ten walnął w hamulec, auto zablokowało koła a pedał hamulca położył się na podłodze. I tam juz pozostał. Zdjęcie z niego nogi nic nie dało, leżał dalej. Kolega podniósł go ręką i wtedy znowu zaczął działać prawidłowo.
Wie ktoś o co może chodzić?
_________________ Najlepsza brachu jest fura bez dachu
Jeśli w Corsie D hamulec jest sterowany elektronicznie, a nie klasycznie, to może być tak, że przy awaryjnym hamowaniu się tak zapada - kiedyś podobną sytuację miałem w Scenicu hamując z jakiś 170kmph do zera. Włączyły się awaryjne, zaczął do mnie gadać komunikatami w niezrozumiałych dla mnie językach (pewnie mnie obrażał ) i właśnie pedał się zapadł, tylko z tego co pamiętam, to się poniósł do góry sam jak się awaryjne wyłączyły. Nie rozzkminiam tych systemów wszelkich, więc do końca nie jestem w stanie powiedzieć o co bangla, ale w skrócie to może być jakiś wymysł elektroniki samochodu.
morieris, nie jestem pewien, ale chyba jakby był zapowietrzony, to potem nie działałoby znów ok?
Marka: Opel
Model: Astra F Bertone
Pojemność: X16SZ + LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 795 Skąd: 022.com
Wysłany: 2011-02-02, 01:54
co do zapowietrzenia to moze byc tak ze przy awaryjnym hamowaniu pedla Ci wpadnie i mozesz go "rozruszac" dopiero przez podpompowanie...
A co do systemow to w sumie chyba nie to, bo w Konrada Grande Punto ( to samo co corsa D ) wiele razy mielismy awaryjne hamowania i nigdy cos takiego nie mialo miejsca...
A może być tak że pedal spadł bo gwałtowne potraktowanie go uznał za "dzwona" i go zrzucił żeby niepołamać nóg kierowcy?
Przy gongach przodem chyba spadają pedały jako element bezpieczeństwa?
_________________ Najlepsza brachu jest fura bez dachu
Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 1.0 Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 488 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2011-02-02, 18:10
Spadają i Twoja wersja, że pomyślał, że dzwon też mi przyszła do głowy, ale zdaje się, że on to czerpie z czujnika od poduszek i napinaczy, więc dziwne by było że jeden spadł, po drugie, nie odpalił poduszek i napinaczy. Ale wtedy być może zostałby ślad w komputerze.
W ogóle jeśli ma jakiś elektroniczny system wspomagania hamowania, czy nawet ABS to zacząłbym od techa, może coś komputer zgłupiał.
Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 1.0 Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 488 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2011-02-02, 22:05
morieris napisał/a:
a skad wiesz ze corsa nie?
tego nie wiem, dlatego pozwoliłem sobie założyć, że jest lepiej wyposażona, co może doprowadzić do jakichś przypuszczeń problemu, natomiast co do Grande Punto wiem...
Pedały w GP i Corsie są takie same, gaz i sprzęgło plastikowe, hamulec metalowy z możliwością łamania przy górnym mocowaniu(bez czujników, bez pirotechniki, zwykłe mechaniczne rozwiązanie)
Swoją drogą radze wymienić pedał bo jest coś z nimi nie tak, nie powinien spaść pod naciskiem nogi, Corsa z 2009 to do ASO i niech na gwarancji wymieniają.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum