MODEL: Speedster 2,2 2001r.
SILNIK: 2,2 litra ecotec
PLAN: wałki rozrzadu 280 fazy, 11 wznios Swiatka;zmiana kolektora dolotowego z wersji 2,4;założenie kolektora wydechowego 4-2-1; zmiana dalszej czesci wydechu na mniej restrykcyjną;dolot ze stożkiem;obróbka głowicy gt u Swiatka;wywalenie walkow balansujacych;strojenie
UKLAD DOLOTOWY: seria
UKLAD WYDECHOWY: seria
ELEKTRONIKA: Seria
UKLAD NAPĘDOWY: seria;bedzie szpera obx
ZAWIESZENIE: seria lezace amortyzatory przod i tyl bilsteina 2,5 negatyw tyl i 0,5 przod
UKLAD HAMULCOWY: seria 282mm przod i tyl
BODY-KIT: seria
ŚRODEK: seria
CAR-AUDIO: brak
MOC: 147KM
Naped na tył; silnik za plecami;870kg;rama aluminiowa;poszycie z włokien szklanych;brak wpsomagania kierownicy i esp;posiada niedzialajacy abs;brak kontroli trakcji;opony seria225x45x17 tyl i 175x55x17 przod.obecnie na przodzie 205x55x16
pare gratow juz czeka do zalozenia:
szpere obx.7kg wagi.
zwazylem orginalne felgi z speedster 2,2
felga tyl 17x7 5x110 et38 wazy 11,5kg
a przod 17x5,5 5x110 et28 wazy 10 kg
zalozylem felgi team dynamics:
16x7 5x110 et20 na przod - wazy 7,9kg
17x7,5 5x110 et37 na tyl - wazy 8,6kg
ogolnie ubylo 5,8 kg z osi napedzanej i 10kg z masy auta
Marka: Opel
Model: Calibra
Pojemność: 2.0
Wiek: 30 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 212 Skąd: Warszawa - Wola
Wysłany: 2011-06-03, 23:12
Lubisz sobie pojeździć, co?
Autko super, tym bardzie dla takiego faceta jakim Ty przez ten opis wydajesz się być...
Plany również zacne, z tego co piszesz widać w co celujesz czyli MOC
Widać że to jeździ obłędnie, ale wrażenia na żywo z takiego przejazdu muszą napełniać pieluchę. Super auto i najwyraźniej trafiło do właściwego człowieka. Gratulacje i czekamy na więcej
jedno do czego mógłbym się przyebać: po co Ci ten numer na boku? coś znaczy?
edit: aaa, i jeszcze jedno, kozacki masz nick!
_________________
Ostatnio zmieniony przez pedro 2011-06-03, 23:14, w całości zmieniany 2 razy
heheheh.numerka juz nie ma.jak sie jezdzi poscigac to niestety organizatorzy czesto daja jakies nalepki z reklamowkami firm do nalepienia czy numery startowe.a mi sie nie chce tego odklejac potem.poza tym ostatnio na torze w Kielcach na mokrym asfalcie troche przyrysowalem bok o bande na luku i przetracilem zderzak przedni na szykanie wiec bede musial go trochem wloknem szklanym pokleic. celuje w moc i prowadzenie.moment wyzszy w tym aucie mnie nie interesuje,wiekszy moment strata trakcji a ja tego nie lubie.wiec bedzie plaski moment pod przesunieta odcinke bo poki co jest 6100.ja zamierzam miec 200nm od 3tys do 7tysm czyli cos pod 200 kucy zeby bylo przy odcince.no i na ten rok przede wszystkim zmiana opon na chyba pireli p zero.niestety maly wybor z opon hp w rozmiarze 16 cali. conti sport conac 5 nie robi goodyear asymetric 2 tez nie.r888 mozliwe ze sa ale nie jestem pewien.ale chcialbym w koncu cos co trzyma tez na mokrym.
autko jest szybkie ale tylko na suchej nawierzchni. na mokrej poki co dostaje siermiezne baty.ale bedzie szpera beda inne oponki, kierowca troche sie podszkoli i to sie zmieni.
_________________ maciek
Ostatnio zmieniony przez piwo 2011-06-03, 23:49, w całości zmieniany 1 raz
Marka: Opel
Model: Calibra
Pojemność: 2.0
Wiek: 30 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 212 Skąd: Warszawa - Wola
Wysłany: 2011-06-04, 00:14
z tego co piszesz wynika że jeździsz po torze od niedawna, jeśli się mylę to przepraszam, niechęć do zbyt dużego obrotu cechuje właśnie młodych stażem kierowców torowych...
z tego co piszesz widzę że wiesz o czym mówisz i gratuluję Ci zapału w tym co robisz, sam swojego czasu miałem podobne doświadczenia i plany ale rodzina ostudza osobiste aspiracje...
nalepki rozumiem, zdarza się, ja je też lubię
no jezdze po torze sporadycznie.nie ejstem keirowca wyscigowym.co do jazdy w poslizgu to jest to przyjemne na suchym torze kiedy auto daje czas na reakcje.niestety silnik za plecami i krotki rozstaw osi powoduje ze na slizgim jak wyrzuca tyl to ma sie okolo 0,5 sekundy na gleboka kontre.jesli tego sie nie zrobi auto wywinie baczka.dlatego trzeba jechac na granicy poslizgu nie pozwalajac na wychyly boczne.niestety to nie bmw, ktore jest dziecinnie proste w jezdzie w poslizgach.no i brak szpery tez dziala negatywnie.
Bardzo ciekawe autko i dużo rzadziej widywane na drogach od porsche, czy ostatnimi czasy ferrari, których się coraz więcej pojawia Z ciekawości - jeździsz na co dzień tym autkiem, czy jest tylko na tor i do zabawy?
to auto na codzien.mialem mazde 323f bg uturbiona na 200 kunikow ale mialem dosc awaryjnosci i poszla na zlom.teraz jezdze opelkiem.poki co, odpukac, nic powaznego sie nie dzieje.sa usterki jakies tam jak luzy w przekaldni (zregenerowana jzu za 300zl) czy problemy z ustawieniem geometrii zawieszenia(wymienilem pare wahaczcy pokrzywionych; trzy razy na stacji diagnostycznej w sumie bylem w ciagu pol roku); czy jakies dziwne problemy z ukladem chlodzenia( czujnik temperatury czasami sie wylacza, czy pompa wody ma lekkie wycieki).ale to blachostki ktore sa tanie w naprawie. nie to co mazda( 3 zajechane turbiny, dwa splyniete tloki, wieczne problemy z wysterowaniem det3, czy inne problemy o ktorych juz nie wspomne).kosztowala mnie duzo wiecej pieniedzy niz ten opelek.
ma jedna wade niestety.kazdy sie oglada i pyta co to za auto, a to drazni strasznie. musze nakleic nalepke dacii sobie i moze zaczna odwracac wzrok.
w srodku jest wygodnie.ja przy wzroscie 183 o nic nie zachaczam.no jedynie kolana sie opieraja o konstrukcje nadwozia czyli podluznice aluminiowe.no ale dzieki temu lepsze jest wyczucie autka.we dwoje juz ciezko sie jezdzi bo pasazer przeszkadza wykonywac ruchy keirownica czy zmieniac biegi.ale mala pasazerka nie sprawia problemow.
dzis bylem w bydgoszczy na torze kartingowym.3 miejsce w drugiej klasie.mam pucharek troche mi brakuje umiejetnosci zawracania na recznym ale sie ogarnie i to.
jasne.jutro jade do wawy po rpacy.musze rezygnacje z ubezpieczneia do allianz zawiesc.jak co nr tel 665764615
w wawie pewnie bede kolo 16stej
jade gdzies w hynka i potem na rodziny hiszpanskich.
no a na spot jasne tez mozna sie spotkac.bede przegladal kiedy sa spontony i jak bede mial mozliwosc sie brykne do was.trzeba sie napic razem w koncu.
Ja to się ze swojego zadupia nie mam co wyrywać w okolicach 16, bo będę wracał dłuuuugo Także raczej na spota zapraszam Spoty tradycyjnie w drugą sobotę miesiąca są, ale spontany też nie wykluczone. Są chętni robimy spota i tyle.
jestem po pierwszej rpzejazdzce po wymianie szpery.wrazenia:
jest po prostu mega
zupelnie inneauto
i robiac poslizgi przy 160 czulem ze panuje nad autem
auto zaciesnia zakret
zupelnie inne predkosci wejscia w zakret
jak wczesniej w luki przy 120 bylo auto calkowicie pdosterowne i nudne tak teraz lekko tyl ucieka
po prostu czysta frajda
jest mega dobrze
przy ciasnych lukach szybciej zarzuca ale daje pol godziny na rekacje
mozna sie bawic w poslizgu
i nic sie nie dzieje
pelen spokoj i relaks
jest bosko
Jest to najlepsza inwestycja jaka dokonal;em w autko.polecam.niekoniecznie chinskie szpery ale cokolwiek.
ja bede obserwowal jak sie ta chinska zachowuje i ile wytrzyma.
poza tym wymienilem dolot na kawalek kibel rury zakonczonej stozkiem itg.
zrobilo sie mega glosno.nie sadzilem ze dolot moze byc taki glosny.normalnie jakbym wszystkie tlumiki wyjal.czuc zasysanie poweitrza, swist i o dziwo odcinka sie przesunela.jest to mozliwe?wczesniej obroty wchodzily tak do 6100.teraz dochodza do 6500.dziwne to moze ja mam zeza albo co.nie wiem o co chodzi.w weekend jade do wyrazowa na tor.podejrzewam ze mimo keipskich opon (to jzu dzis nie ma znaczenia) autko ebdzie sie emga dobrze zachowywac.
szpere polecam wszystkim.autko daje duzo wiecej czasu na rekacje a poza tym na luku podczas dodawania gazu juz nie wyjezdza przez przod.zaciesnia luk!!!!
co do dolotu nie polecam pozbywania sie puszki jesli ktos ceni cisze.dla fanow mocy fajne rozwiazanie chodzby ze wzgeldu na zmiane odcinki (jesli mi sie cos we lbie nie pomieszlao z wrazen).
bo w tym samym czasie bylem na torze kolo czestochowy.jakos zle sie ulozylo terminowo.
film ze zlotu na torze w wyrazowie
http://www.youtube.com/watch?v=xywUiNQSUJg
troche sie nagral kiczowato.jakis przyspeisozny ten film.jak w starcyh filmach z posciugami.ale co tam.przynajmniej cos sie dzieje
no i jestem po pierwszych wraznieach po wymianie z tylu na opony 225x45x17 goodyear asymmetric 2.pierwsze wrazenia po przyjsciu opon to takie, ze opona jest lekka i bardzo miekka.scianki boczne sa jak z papieru i daleko im sztywnoscia do r888. poza tym maja dziwna rzecz w biezniku. a ta dziwna rzecz to beiznik na styku boku opony z czescia przylegajaca. a wiec producent przewidzial ze opona ma sie klasc na zakrecie i dlatego na czesci bocznej tez sa podciecia do odprowadzania wody.
wrazenia z jazd sa mieszane. auto duzo gwaltwoneij skreca.predkosci na luakch duzo wyzsze.ale opona wydaje sie mniej stabilna.tak jakby autko jechalo w lekkim poslizgu i daje mniej wyczucia.np gwaltowny skret lewo prawo mysle ze moze zakonczyc sie obroceniem autka.jeszcze nie probowalem.moze sie myle ale takie odczucie pozostaje.ogolnie jest duzo szybciej na dlugich lukach i przeciazenia na zakretach sie zwiekszyly, natomiast stabilnosc wejscia i wyjscia z zakretu pozostawia niedosyt.zobaczymy na torze i w mokre dni.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum