Marka: opel
Model: manta bcc/frontera a long
Pojemność: 2.o/2.4
Wiek: 39 Dołączył: 28 Mar 2010 Posty: 8 Skąd: płock
Wysłany: 2010-03-29, 17:40 Opel Frontera
Moja Frontera kolor-czarny
silnik-2.4 benzyna 125KM
elektryczne szyby
szyberdach
4x4
relingi dachowe
progi aluminiowe i stelaż czołowy
z przodu duże dodatkowe halogeny z diodami na postoju
4-drzwi + podwójna klapa +koło zapasowe na stelażu
A ja powiem, że jak mnie napadła w zeszłym roku chęć zmiany fury (na szczęście przeszła), to oglądałem dwie Frotki i chciałem bardzo 3.0 V6 z LPG, ale wyszła taka wada, że ubezpieczenie kosztuje tyle co moja aktualna Astra, więc dałem sobie spokój. A jechałem też Frotą c20ne +lpg, z tym że w wersji Sport, to muszę powiedzieć, że to w ogóle nie jedzie, nie przyspiesza, prędkość się kończy zanim się zacznie, ale ten samochód ma w sobie to coś i jest po prostu zajebisty Nie wykluczam tego modelu jako następcy swojej Astry w przyszłości. Jak to ktoś kiedyś powiedział takie samochody to "dobre zabawki dla dużych chłopców"
Co do tego egzemplarza, to, Artur, do góry ją! Ogólnie sympatyczne jeździdełko. Jak ogólnie z awaryjnością i rdzą?
A ja jestem małym chłopcem co lubi duże zabawki największym typem 4x4 jakim mogłem jeździć był Hummer h1 i to jest dopiero fajne autko niestety nie na polską kieszeń listonosza
Marka: Opel
Model: Frontera A Long
Pojemność: 2.4
Dołączył: 02 Sty 2011 Posty: 32 Skąd: Wyszków
Wysłany: 2011-01-24, 20:44
Kup sobie UAZa Ja mam i mimo zerowego komfortu to w terenie o lepszą seryjną maszynę trudno. Ale Fronterka jest bardzo ładna i w lekkim terenie fajnie sobie radzi, tylko szkoda ją ciągać po lasach bo się porysuje
Kup sobie UAZa Ja mam i mimo zerowego komfortu to w terenie o lepszą seryjną maszynę trudno. Ale Fronterka jest bardzo ładna i w lekkim terenie fajnie sobie radzi, tylko szkoda ją ciągać po lasach bo się porysuje
od razu po lasach widziałeś jakie u nas są drogi?? lepszego terenu do 4x4 nie znam ;] po za tym by wjechać do mnie na działke trzea mieć albo szczęście albo czekać aż pogoda pozwoli uaz co za maszyna
Marka: Opel
Model: Frontera A Long
Pojemność: 2.4
Dołączył: 02 Sty 2011 Posty: 32 Skąd: Wyszków
Wysłany: 2011-01-24, 22:04
Ja sam wszystko robię przy samochodach więc jedyne koszty to części, a jak się wie gdzie kupić to są dość tanie. Tak na prawdę to porównując UAZa do innych terenówek to jeśli tak samo je katować to UAZ chyba najwięcej wytrzyma. On nawet będąc w tragicznym stanie nadal jedzie , inne nie. I można wnętrze myć pod bieżącą wodą No, ale to wątek o Fronterze, a nie UAZie
Marka: opel
Model: frontera
Pojemność: 3200
Dołączył: 11 Lut 2011 Posty: 2 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-11, 15:48
adamwwy napisał/a:
Kup sobie UAZa Ja mam i mimo zerowego komfortu to w terenie o lepszą seryjną maszynę trudno. Ale Fronterka jest bardzo ładna i w lekkim terenie fajnie sobie radzi, tylko szkoda ją ciągać po lasach bo się porysuje
Zapraszam na któryś z rajdów Opla Frontery zobaczymy czy dotrzymasz nam kroku w terenie,Najgorsza jest pierwsza rysa potem się je kolekcjonuje.Jedyny słuszny silnik do Froty to 3200v6 z Isuzu,W trasie 190km/h nie stanowi problemu,W terenie ciągły zapas mocy,Polecam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum