Marka: Opel
Model: Astra F Bertone
Pojemność: X16SZ + LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 746 Skąd: 022.com
Wysłany: 2010-06-24, 09:24 Opel Calibra
Opel Calibra – wiejski tuning czy youngtimer?
Opel Calibra, cudowne dziecko Erharda Schnella, pseudo sportowy samochód zbudowany na płycie podłogowej Opla Vectry A, do nie dawna najbardziej opływowy seryjnie produkowany samochód osobowy, kochamy ją czy nienawidzimy?
Projekt Calibry został zaprezentowany po raz pierwszy w 1989 roku, z miejsca zrobił ogromne wrażenie swoją niecodzienną stylistyką. Pomimo iż dzielił płytę podłogowa i sporą część rozwiązań mechanicznych z Oplem Vectrą jedynym elementem o tym przypominającym na pierwszy rzut oka jest deska rozdzielcza „żywcem” przejęta od starszej siostry. Wnętrze już w najprostszej wersji było wyposażone w kubełkowe fotele bardzo dobrze trzymające tułów w zakrętach, oraz tylną kanapę wyprofilowaną również na ta samą modłę. Samochód dzięki budowie przypominającej klin – długa maska, niski dach, małe reflektory osiągnął niesamowity współczynnik oporu powietrza wynoszący Cx=0.26. Takie rozwiązanie ma zarówno zalety jak i wady, zaletą jest świetne prowadzenie przy wyższych prędkościach, a wadą to iż samochód bardzo nagrzewa się w kabinie. Kolejną zaleta stylistyki Calibry są drzwi „bez ramek” które nadają sportowego charakteru.
Nadowozie Calibry do złudzenia przypomina rasowe coupe, niestety, a zasadzie raczej stety jest to tzw. Lift back czyli nadwozie z podnoszoną tylną szybą w celu dostania się do wnętrza bagażnika. Było to wymuszone tym iż ze względu na brak „ramek” w drzwiach i ich długość, sztywność nadwozia musiała być poprawiona wzmocnieniem konstrukcji samochodu – dlatego tez próg załadunku jest bardzo wysoki.
W Calibrze przez cały okres produkcji było montowanych pięć jednostek napędowych, podstawową był silnik o oznaczeniu c20ne – dwulitrowa, ośmio zaworowa jednostka benzynowa legitymująca się mocą 115 koni mechanicznych – wystarczająca do spokojnego a zarazem dynamicznego poruszania się po drogach. Kolejnym silnikiem jest jednostka szesnasto zaworowa o oznaczeniu c20xe dysponująca mocą 150 koni mechanicznych. W późniejszych latach produkcji został on zastąpiony silnikiem o oznaczeniu c20xev o mocy 136 koni – było to podyktowane zaostrzeniem norm spalin. W tym momencie dochodzimy do najmocniejszych „agregatów” montowanych w Oplu, pierwszym jest silnik o oznaczeniu c25xe – 6 cylindrów w układzie „V” oraz moc 170 koni potrafiła wymusić uśmiech na twarzy kierowcy. W ten oto sposób dotarliśmy do najmocniejszego silnika w gamie którym jest c20let. W topowej wersji turbo silnik był sprzężony z sześciu stopniową przekładnią manualną oraz napędem na obie osie.
Calibra z powodzeniem była produkowana do 1997 roku. Od początku produkcji przeszła w zasadzie tylko jeden face lifting, który nastąpił w latach 1994-1995. Nie obejmował on znacznych zmian stylistycznych, w nowszych wersjach znaczek opla z maski został przeniesiony w zderzak, istniała możliwość zamówienia dwóch poduszek powietrznych, dodatkowo zostały zaprojektowane nowe wzory tapicerki, przeprojektowano tarcze zegarów, oraz dołożono dodatkowe zegary w konsoli środkowej pokazujące ciśnienie oleju, oraz napięcie. Znane również były wersje limitowane takie jak Keke Rosberg, DTM, Cliff, Young oraz najbardziej rozpoznawalna – Last Edition – charakteryzująca się pakietem stylistycznym zaprojektowanym przez firmę Irmscher.
W latach 1993-94, wyścigowy Opel zbudowany na bazie Calibry, prowadzony przez Keke Rosberga, Manuela Reutera i Johna Wintera brał udział w zawodach z cyklu ITC. W 1996 roku załoga na czele której stał Rosberg wygrała mistrzostwo i na tym została zakończona sportowa kariera Opla Calibry. Rok później model został wycofany z produkcji.
Niestety samochód po pewnym czasie od zakończenia swojej produkcji staniał na tyle że był dostępny dla „szerszej publiczności”. Czasy były takie że najmodniejszą formą ozdabiania samochodów było obwieszanie ich wszelkiej maści spojlerami, zderzakami, progami – im wieksze tym lepsze. Przez takie zaszłości historyczne samochód został okrzyknięty ikoną „wiejskiego tuningu”, czemu w zasadzie nie ma co się dziwić. Na szczęście od paru lat jest zauważalna tendencja wzrostowa jeśli chodzi o poziom tuningu, coraz częściej znikają wielkie zderzaki a w ich miejsce pojawiają się seryjne elementy, znikają krzykliwe kolory lakierów, neony i tuningowane pokrowce na siedzenia, a ich miejsce zajmuje komplet oryginalnej skórzanej tapicerki. Do tego dochodzą ładne alufelgi, obniżone sportowe zawieszenie i nie rzadko bardzo dobrej jakości sprzęt grający zamiast tuby podłączonej bezpośrednio pod radio marki Pajonier.
Trudno w tym momencie wyrokować czy samochód ten zostanie youngtimerem, ale patrząc na obecne trendy jest to bardzo prawdopodobne i z całego serca życzę tego już nomen omen 20’o letniej Calibrze jak i jej miłośnikom.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum