Wysłany: 2011-03-07, 19:03 Miałby ktoś pożyczyć porządny lewarek w Wawie?
Hej!
W weekend planuję się zabrać za zawieszenie (gumy pod tył i jak odbiorę to gleba przód) i potrzebuję jakiegoś porządnego lewara. Miałby ktoś coś takiego do użyczenia na parę dni?
Marka: Opel
Model: Calibra
Pojemność: 2.0
Wiek: 30 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 212 Skąd: Warszawa - Wola
Wysłany: 2011-03-09, 23:09
To nie do mnie musiałbyś podskoczyć, tylko do mojego teścia, ale najwyżej Cię pokieruję. Jutro spytam i dam znać. Jak teściu nie będzie miał roboty to pewnie nie będzie sprawy, jak będzie auto na kanale to gorzej, ale pogadam i zobaczymy. Z piątku na sobotę zwrot mówisz? To zwiększa szanse bo lewar to dla mechanika podstawa...
O jaki dokładnie Ci chodzi, o teściu ma i takie ze dwa porządne do których przewiezienia musiałbyś kłaść siedzenia i takie miejscowe o udźwigu chyba z 1,5 tony.
Jeśli o czas chodzi to na sobotę bym chciał pożyczyć, tzn biorę w piątek, oddaję w sobotę wieczorem - oczywiście jeśli to możliwe Chodzi mi o taki co by podłożyć z tyłu pod Astrę, pomachać i podnieść na tyle, żeby zdjąć springi - udźwig 1.5t starczy spokojnie.
Marka: Opel
Model: Calibra
Pojemność: 2.0
Wiek: 30 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 212 Skąd: Warszawa - Wola
Wysłany: 2011-03-10, 18:46
To nie ma sprawy, możemy to zrobić tak, że podjechałbyś po mnie (moje auto ma dziurę w rurze od układu chłodzenia, dopóki nie dostanę nowej jest nie na chodzie) koło Szpitala Wolskiego na Kasprzaka, pojechalibyśmy do mojego teścia, wzięli i gitara. Ja w piątek w domu będę koło 17:30, po 18 możemy się ustawić. Jakby co mój nr tel 513 122 878.
pedro, kurde, dzięki, ale to jednak nie wypali - zapomniałem o imieninach brata (12 marca - Grzegorza) i w związku z gośćmi w domu nie będzie okazji się wyrwać w sobotę na grzebanie w Astrze, więc jak coś to się zgłoszę w innym terminie jak to będzie aktualne
Marka: Opel
Model: Calibra
Pojemność: 2.0
Wiek: 30 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 212 Skąd: Warszawa - Wola
Wysłany: 2011-03-10, 22:15
To nie tak łatwo, teściu flaszką nie pogardzi, ale jak faktycznie z tą flaszką podjadę to mnie teściowa i żona zatłuką wałkami do ciasta... tak po prostu to nie można, okazja musi być...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum