Wysłany: 2011-01-01, 18:04 Jaki akumulator do Astry X14NZ?
Witam!
Jaki byście zastosowali akumulator do Astry z silnikiem X14NZ? Wczoraj w Norauto się wstępnie rozglądałem, to gość z obsługi mi powiedział, ze ponoć do Astr z tym silnikiem trafiały akumulatory od 43Ah do 65Ah. Aktualnie mam 52Ah, ale aku jest niefirmowy, ma 7 lat i czasem odmawia posłuszeństwa. Pytanie czy jak zastosuję aku 60-65Ah, to nie będzie nie doładowany na krótkich trasach? Znowu czy mniejszy akumulator uciągnie pełną astrową elektrykę (bo taki jest plan) + parę dodatków spoza standardowego wyposażenia? No i jakie firmy wzięlibyście pod uwagę wybierając aku? Mi po głowie chodzi Centra, Bosch i Varta, a może są jakieś tańsze godne polecenia firmy?
Pzdr.
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 371 Skąd: Płock
Wysłany: 2011-01-01, 20:27
ja mam 55Ah a silnik 1,5 i nie mam problemu. Przez 10 lat miałem seryjny aku żelowy i porostu ze starości juz napuchł i sie zepsuł. Teraz mam Bosha żelowy kupiłem za około 300zł juz mam go 4 rok liczę sie z tym ze może krócej wytrzymać bo miałem dośc długo subwoofer i nie mówie ze nie wróci ale i tak nie mam najmniejszych problemów z zapaleniem auta nawet nie musi 2s kreci bo rozrusznik ma duzy zapas mocy. Ani razu nie ładowałem aku nawet zapomniałem co to jest prostownik to predzej moja suka ładuje akumulatory kolegom z golfów, sejaków ostatnio meska pod katedra ładowałem . Co słyszałem to dobre akumulatory są oploskie z tym znaczkiem GM tylko nie bardzo wiem gdzie można dostać musiał bym dopytac kolegów z nexiomani bo kilku kupiło je niedawno i sobie chwalą . Do tego centra każdy kto mi sie chwalił ze taki ma to nie narzeka. Tylko mój ojciec kupił jakiś bezobsługowy na giełdzie w tamtym roku i co chwile musi sobie aku naładować bo mu palić auto nie chce
Ostatnio zmieniony przez Kri$ 2011-01-01, 20:32, w całości zmieniany 4 razy
Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 1.0 Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 488 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2011-01-02, 11:43
czarneś napisał/a:
czarneś, myślę, że 70 to już za dużo
To była odpowiedź do Kri$a odnośnie dostępności aku GM
Jackass napisał/a:
na krótkich dystansach by się aku bardziej rozładowywał niż ładował
Wszystko zależy od alternatora...
Poza tym krótki dystans to pojęcie względne. 100m, 200m, 1km to są krótkie dystanse. a takim nawet jak kupisz 40Ah to nie naładuje w zimie tego co rozładował przy rozruchu.
Poza tym krótki dystans to pojęcie względne. 100m, 200m, 1km to są krótkie dystanse. a takim nawet jak kupisz 40Ah to nie naładuje w zimie tego co rozładował przy rozruchu.
Za krótki dystans rozumiem takie, w których się nie zagrzeje nawet silnik, czyli tak do 15-20km. Jak mam coś kilometr od domu do załatwienia to nie będę samochodu odpalał W zasadzie krótszych odcinków jak 5km raczej nie jeżdżę - no, sporadycznie się to zdarzy.
Co do aku żelowych o których Kri$ wspomniał - słyszałem, że "tradycyjne" są lepsze szczególnie w klimacie w którym różnica temperatur jest znaczna - w zasadzie od -30*C do +30*C i że żelowe na tych zmianach temperatur dużo tracą. Ale skoro, Kri$, mówisz, że od kilku lat nie brałeś pod prostownik aku, to może warto o czymś takim pomyśleć. W scenicu jest dobry akumulator sygnowany przez Renault, tylko jak się ojciec dowiadywał, to te większe aku kosztują. W scenicu jeździ bodajże 33Ah, więc do Astry ni cholery się nie nada.
To była odpowiedź do Kri$a odnośnie dostępności aku GM
dokładnie to był przykład
Jackass napisał/a:
W scenicu jeździ bodajże 33
i powiedz ze bez problemu odpala braciak ma nowy 45 ah w astrze 1.6 i jak postała powyżej doby to ten aku ledwo kręcił
Jackass napisał/a:
Za krótki dystans rozumiem takie, w których się nie zagrzeje nawet silnik, czyli tak do 15-20km.Ah, więc do Astry ni cholery się nie nada
Ja tyle jeżdżę codziennie w jedna stronę do pracy i nie mam żadnych problemów z lądowaniem aku wiec teraz z tobą się nie zgodzę ja mam 64ah akumulator i przydałby mi się większy fakt ze mam diesla ale 15 -20 km to już jest jakiś dystans
i powiedz ze bez problemu odpala braciak ma nowy 45 ah w astrze 1.6 i jak postała powyżej doby to ten aku ledwo kręcił
Też mnie to dziwi, ale odpala bez problemu. Co prawda jest tam już trzeci akumulator, podczas gdy moja 2 razy starsza astra ma drugi, ale tak to nie ma żadnych problemów. Tamten rozrusznik wymaga dużo mniejszego prądu i jest jakoś tak osłonięty, że nie zamarza w nim nic. Zawsze się tylko wsiada do środka, naciska START i silnik śmiga od razu. A elektroniki tam od pyty jest. Więc też mnie dziwi jak to na takim malutkim aku śmiga.
czarneś napisał/a:
jak postała powyżej doby to ten aku ledwo kręcił
U mnie właśnie taki objaw jest po staniu powyżej doby, że nie da się zazwyczaj odpalić
[ Dodano: 2011-01-02, 14:57 ]
Sorki, wprowadziłem błąd ze scenicem. Wcześniej był aku 37, teraz jest 43. I jakoś zlało mi się to w 33
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 371 Skąd: Płock
Wysłany: 2011-01-02, 19:00
Ojciec jak jeździł nexią tez prostownika nie uzywał. Dopiero jak ja zdawałem prawko 3 lata temu ojciec sie wcześniej uparł ze chce zmienić auto i w wrześniu kupił drugie a ja prawko zdałem dopiero w listopadzie dokładnie 26 a papier dostałem w grudniu to auto długo stało oczywiście je przepalałem zeby sie silnik nie zastał ale za krótko chodził zeby sie aku podładował i nic to nie dało bo od rzadkiego używania aku sie rozładował i pierwszy raz był ładowany. Potem zdałem prawko i zacząłem jeździć i mi drugi raz padł i to był juz jego koniec bo juz nie ładował sie wcale miał prawo paść miał 10 lat w końcu no mozna nawet powiedziec 11 bo nexia rocznik 97 a aku kupiłem w lutym 2008. Nie licząc tych dwóch razów nie ładowany był aku w nexi wcale
Ostatnio zmieniony przez Kri$ 2011-01-02, 19:02, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 371 Skąd: Płock
Wysłany: 2011-01-02, 19:22
wczesniej mi sie daty pomyliły bo myslałem ze kupiłem w 2007 ale ojciec mnie poprawił i stąd ta nieścisłość instalacja w nexi bardzo podobna do kadetowskiej a w jakim stopniu do astry nie wiem.
Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 1.0 Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 488 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2011-01-02, 19:47
Jackass napisał/a:
Za krótki dystans rozumiem takie, w których się nie zagrzeje nawet silnik, czyli tak do 15-20km.
To przesadzasz, bo ja robię 20km do pracy i nawet przy -15*C samochód zagrzewa się znacznie wcześniej. Sprawdź sobie termostat.
BTW. w duże mrozy robiłem tylko 20 tam i 20 tu i nie miałem żadnego problemu z doładowaniem 62Ah, myślę, że gdybym nie robił krótszych odcinków jak te 20km to i o 70Ah bym się pokusił.
Kri$ napisał/a:
Bosha żelowy kupiłem za około 300zł
To raczej nie żelowy kupiłeś, poza tym nie widziałem w ofercie boscha żelówek..
Jackass napisał/a:
są lepsze szczególnie w klimacie w którym różnica temperatur jest znaczna - w zasadzie od -30*C do +30*C
To właśnie żel jest bardziej odporny na ekstremalne temperatury.
Jackass napisał/a:
Więc też mnie dziwi jak to na takim malutkim aku śmiga.
Przecież ten prąd to elektronika dostaje z alternatora.
Jackass napisał/a:
U mnie właśnie taki objaw jest po staniu powyżej doby, że nie da się zazwyczaj odpalić
A sprawdzałeś jaki masz pobór prądu? może coś Ci zżera ten aku...
Jackass napisał/a:
I rozrusznik też raczej podobny.
A co ma piernik do wiatraka?
Ty lepiej sprawdź jaki masz alternator jaki daje prąd ładowania, bo się okaże że kupisz aku i nadal będzie d. bo sie altek zes....
Poza tym będziesz mógł wtedy się zastanawiać nad pojemnością akumulatora.
Aha i na uruchamianie auta wpływ na prąd rozruchowy a nie pojemność akumulatora.
To właśnie żel jest bardziej odporny na ekstremalne temperatury.
Ale słyszałem opinię, że lubi się rozładowywać jak temperatura skacze.
VRx napisał/a:
Przecież ten prąd to elektronika dostaje z alternatora.
Tak, ale scenic wytrzymuje jakies 6h słuchania radia bez włączonego silnika, podczas gdy astra (co prawda na starym aku) niecala godzine.
VRx napisał/a:
A sprawdzałeś jaki masz pobór prądu? może coś Ci zżera ten aku...
Syrena od alarmu ma zwarcie i ciagnie, ale aktualnie jest odlaczona i astra nie ciagnie pradu prawie - tyle co alarm, radiom, mid.
VRx napisał/a:
A co ma piernik do wiatraka?
To jakiego prądu potrzebuje.
VRx napisał/a:
Ty lepiej sprawdź jaki masz alternator jaki daje prąd ładowania, bo się okaże że kupisz aku i nadal będzie d. bo sie altek zes....
Poza tym będziesz mógł wtedy się zastanawiać nad pojemnością akumulatora.
Altek był testowany po tym jak zaczął piszczeć i ma ładowanie jakie powinien mieć. Jedynie łożyska ma do wymiany (bądź tylko nasmarowania), bo czasem piszczą, ale nie miałem czasu się za to zabrać.
VRx napisał/a:
Aha i na uruchamianie auta wpływ na prąd rozruchowy a nie pojemność akumulatora.
No ale jakby nie patrzeć jest to ze sobą powiązane, bo im większa pojemność przy tym samym napięciu, tym większy prąd rozruchowy. A mi zależy też na pojemności, żeby samochód w stanie spoczynku mógł obsłużyć np. domykanie szyb, obsługę radia na postoju, otwieranie bagara, czy innych dodatków. Żebym nie musiał się martwić - jak teraz - żeby nie używać elektryki na postoju, bo padnie aku.
kup sobie KAGERA i myślę że będziesz zadowolony a co do ah aku to sprawdź sobie do ilu Ci ładuje alternator może ma tabliczkę na niektórych są i tam jest napisane i wtedy będziesz wiedział do ilu ah możesz kupić bo jak dasz za duży to alternator Ci nie doładuje aku o ile z alternatorem jest ok itp.
Marka: OPEL
Model: Astra f
Pojemność: x14nz
Wiek: 30 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 163 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-02, 22:11
ja w swoim x14nz mam taki aku http://www.sklepcentra.pl...cb442-p-39.html i w zupelnosci wystarcza
co do alternatora to z wlasnego niedawnego z reszta doswiadczenia polecam sprawdzenie jaki prad daje alternator oraz co mnie osobiscie zdziwilo (niewiedza) dobrze jest tez sprawdzic prad pomiedzy altkiem i aku - chodzi mi o to ze jak ja mialem problem z pradem to okazalo sie ze alternator w porzadku aku jeszcze w tedy wporzo a problem tkwil w zasniedzialych i zle przewodzacych kablach pomiedzy altkiem i aku
Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 1.0 Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 488 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2011-01-02, 22:19
Jackass napisał/a:
Tak, ale scenic wytrzymuje jakies 6h słuchania radia bez włączonego silnika, podczas gdy astra (co prawda na starym aku) niecala godzine.
W ubiegłym roku ok. 4h zaliczone (na wyłączonym subie) i odpalił, a innym razem ok. 2h z subem i też odpalił bez szemrania. Może wzmak to nie jakaś elektrownia ale zawsze to więcej niż radio Oplowskie.
Więc myślę że 6h to nie jest duże osiągnięcie.
Jackass napisał/a:
Altek był testowany po tym jak zaczął piszczeć i ma ładowanie jakie powinien mieć
Czyli jakie? I jaki to altek? Bo to że ma takie jak powinien to nam nic nie mówi. "Wiesz mam drugie auto VW Golf, silnik ma zdrowy, jak myślisz z jakimi autami mogę startować na kresce?" - Masz wystarczające dane aby udzielić mi odpowiedzi?
Jackass napisał/a:
No ale jakby nie patrzeć jest to ze sobą powiązane, bo im większa pojemność przy tym samym napięciu, tym większy prąd rozruchowy
A mi zależy też na pojemności, żeby samochód w stanie spoczynku mógł obsłużyć np. domykanie szyb, obsługę radia na postoju, otwieranie bagara, czy innych dodatków. Żebym nie musiał się martwić - jak teraz - żeby nie używać elektryki na postoju, bo padnie aku.
Po pierwsze:
Nowy akumulator tej samej pojemności a 10-letni to pewna różnica, obydwa w temp. pokojowej mogą wykazywac na pozór podobne parametry, niestety ten stary przy -5 w nocy może mieć duże spadki mocy. Nie mówiąc o -15.
Druga sprawa:
Kupisz większy aku żeby elektryka itd. a tu się okaże że altek go nie naładuje. Nie doładowany aku będzie powodował jeszcze większe problemy jak ten stary.
Jackass napisał/a:
Eeee... jak dla mnie to naładuje i 100Ah, ale potrwa to odpowiednio długo
No co Ty?
I jaki z tego wniosek? I z tego np. że Scenic ma 37Ah?
btw. http://altera.jdm.pl/cata...th=21_27_54_474
możesz mieć i 55A, jaki z tego wniosek? pamiętaj, że masz stałe odbiorniki podczas jazdy jak choćby światła, komputer, wtryski, pompa
A i jak naładuje Ci 100Ah to kup taki Aku i z głowy
W ubiegłym roku ok. 4h zaliczone (na wyłączonym subie) i odpalił, a innym razem ok. 2h z subem i też odpalił bez szemrania. Może wzmak to nie jakaś elektrownia ale zawsze to więcej niż radio Oplowskie.
Więc myślę że 6h to nie jest duże osiągnięcie.
Nie twierdzę, że jest to osiągnięcie. Chodziło mi tylko o to, że mimo małej pojemności da się stosunkowo długo np. słuchać muzyki. Ale nie istotne.
VRx napisał/a:
Czyli jakie? I jaki to altek
Fabryczny Nie mam pojęcia, bo nie ja testowałem. Dostałem informację od mechaniora, że wsio jest jak być powinno.
VRx napisał/a:
btw. http://altera.jdm.pl/cata...th=21_27_54_474
możesz mieć i 55A, jaki z tego wniosek? pamiętaj, że masz stałe odbiorniki podczas jazdy jak choćby światła, komputer, wtryski, pompa
Myślę, że producent przewidział raczej to i zrobił, żeby bilans prądu i napięcia był dodatni, co za tym idzie i większy akumulator by ładowało, tylko zdecydowanie wolniej. W sumie to jak się zastanowić, to jakaś granica jest, bo wraz ze wzrostem pojemności rośnie zdaje się rezystancja wewnętrzna ogniw, co za tym idzie pojawi się jakaś granica naładowania, czego nie wziąłem wcześniej pod uwagę.
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 371 Skąd: Płock
Wysłany: 2011-01-03, 08:05
vrx ty zawsze mundrzejszy nie widziałes ale oczywiscie nie ma takich a ja ci mówie ze taki mam idałem około 300 nie pamietam ile bo brat ma znajomosci i miałem znizke 60zł
Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 1.0 Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 488 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2011-01-03, 09:14
Jackass napisał/a:
Nie twierdzę, że jest to osiągnięcie. Chodziło mi tylko o to, że mimo małej pojemności da się stosunkowo długo np. słuchać muzyki. Ale nie istotne.
A pobór prądu? Ma znaczenie czy nie?
Jackass napisał/a:
Myślę, że producent przewidział raczej to i zrobił, żeby bilans prądu i napięcia był dodatni, co za tym idzie i większy akumulator by ładowało, tylko zdecydowanie wolniej.
A czaisz różnicę między 55A i 100A?
Kri$ napisał/a:
wrx ty zawsze mundrzejszy nie widziałes ale oczywiscie nie ma takich a ja ci mówie ze taki mam idałem około 300 nie pamietam ile bo brat ma znajomosci i miałem znizke 60zł
Tak, Bosch i jeszcze powiedz że ma z 60Ah...
Skoro Ty tak wszystko wiesz to możesz rzuć konkretami, typ, model... a nie farmazony wypisujesz.
Bosch chwali się swoją S6, która nie jest żelowa, a AGM, a to jest mała różnica. Druga sprawa, że S6 jest w wysokich pojemnościach i cena sporo przekracza owe 360.
A AGM jest tańszą technologią jak typowy żel.
No ale tak Ty masz...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum