Dziś wracam ze szkoły, ze względu na brak kasy nie jechałem samochodem, patrzę na niego, a tu na tylnej klapie wgniotka Jakiś ćwok jakąś terenówką musiał puknąć, albo śmieciarka, która zawsze w poniedziałek przyjeżdża pod blok Albo zwyczajna złośliwość ze strony sąsiadów, że są dwa samochody w mieszkaniu
Nie wiem, czy to się w ogóle nadaje na zgłoszenie na AC, będę próbować zasięgnąć po nagranie z monitoringu, ale nie o tym sprawa, bo to spróbuję załatwić.
Tymczasem wgnieceniem bym się sam zajął, bo szpeci samochód.
Otóż wgniecenie na powierzchni około 10cm2, może mniejsze, głębokość z centymetr, po wyczyszczeniu żadnych zarysowań nie ma.
Pytanie czy ktoś kiedyś słyszał o "super amerykańskim wynalazku, którego używają spece i w ogóle", czyli tzw. "Ding King"? Co o tym sądzicie?
Linki które znalazłem:
reklama http://www.youtube.com/wa...l&v=0JGXbIfeuRY
czyjś filmik http://www.youtube.com/wa...SCtKjFLbec&NR=1
Jak to wyciągnąć nie wiem ale wiem że jak mojej staruszce dwa razy na parkingu załatwili samochód tak solidnie a sprawcy nie było to ubezpieczenie uznali i samochód był zrobiony z ubezpieczenia.
_________________ My po prostu "Żyjemy samochodami"
Ostatnio zmieniony przez mihau202 2010-04-26, 15:32, w całości zmieniany 1 raz
mihau202, tylko czy składki AC potem nie poszły w górę? I czy nie było dużo z tym ganiania i w ogóle? Mój ojciec (jest głównym właścicielem, ja jestem współwłaścicielem) stwierdził, że szkoda bardzo mała i nie warto się w to bawić raczej. A dla mnie to szpeci samochód
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 369 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-04-26, 16:25
jeżeli to tylko wgniot a nie ma zdartej farby do gołej blachy to z ac raczej nie dostaniesz. Ten wynalazek amerykanców sie h...a nadaje. To co VRX wkleił jest podobno dobre musze sam to zastosować bo mam wgniotą na masce od rowerzysty
jeżeli to tylko wgniot a nie ma zdartej farby do gołej blachy to z ac raczej nie dostaniesz. Ten wynalazek amerykanców sie h...a nadaje. To co VRX wkleił jest podobno dobre musze sam to zastosować bo mam wgniotą na masce od rowerzysty
Bawiłeś się na drodze w GTA? Rowerzysta "CheckPoint"
ciekawe, czy sposób z tym czymś CO2 i suszarą pomoże mojej wgniotce.. Tyle, że mam ją na przetłoczeniu na drzwiach
A teraz takie pytanie z serii "Polak potrafi" ( ) : czy to do schłodzenia to może być taki sportowy zamrażacz, albo gaz do zapalniczki? Oba mają niską temperaturę, z przewagą tego, że gaz kosztuje grosze
Marka: Opel
Model: Astra
Pojemność: akurat do miasta Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 429 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2010-04-26, 22:34
Jak będziecie kombinować to jasne że Wam może zejść. To użyte w "manualu" to sprężone powietrze, odwrócone do góry dnem jak się rozpręża to znacząco się ochładza co powoduje powstanie wody, w zetknieciu z jakąś przeszkodą zamarza (to tak w skrócie), więc woda jak to woda bez soli nie jest szkodliwa tak jak może być np. gaz zapalniczkowy.
A wykorzystane jest tu zjawisko różnicy temperatur i kurczliwości materiału.
p.s. Jeśli w jedną stronę się zgięło i nie odskoczył lakier to w druga stronę jest szansa że też nie odskoczy.
Marka: Opel
Model: Astra
Pojemność: akurat do miasta Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 429 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2010-04-26, 22:56
Jak chcesz bez wysyłki to Media Markt, Saturn, w Realu chyba nawet mają, w Tesco też widziałem kiedyś.
Często wykorzystywane do czyszczenia elektroniki w postaci wnętrza komputera, w wersji denkiem w dół
Dzięki za odpowiedzi. Więc pewno się jutro pojawię w jakimś realu. Teraz kwestia gdzie ja z suszarki skorzystam, bo z domu na parking z 15m mam Ale to już się wymyśli. Dobra, więc może jutro wjedzie patent z różnicą temperatur, a jak nie to, to kupuję amerykański wynalazek
Skołuj sobie przetwornik 12V/230V, a jak nie to kombinuj z dozorcą budynku, na pewno na parterze ma jakieś gniazdko do dyspozycji.
Przetwornik od dłuższego czasu chcę skołować, ale w tej chwili kasy brak. Co do gniazdka, to sam na parterze mieszkam, ale jednak przedłużacz koło 20m też kosztuje, a co do dozorcy, to jako takiego nie ma u mnie w bloku Coś się pomyśli jak się kupi to powietrze.
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 369 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-04-27, 08:45
a propo przetwornika.....jakiej mocy sa przetworniki te najmniejsze tak z ciekawości zapytam ? ja to sobie może zrobię bo nie chce mi sie wydawać kasy na takie rzeczy
Ostatnio zmieniony przez Kri$ 2010-04-27, 08:46, w całości zmieniany 1 raz
Najmniejszą jaką miałem w rękach to tego typu: http://allegro.pl/item101...mm305_w_wa.html
150W
Te drugie często posiadają kable do akumulatora z krokodylkami, tak że nie ciągniesz przez cała instalację, zapalniczkę i bezpieczniki.
No i teraz mogę potwierdzić, że metoda z podgrzaniem i zmrożeniem nie działa. Całą puszkę sprężonego powietrza na to zużyłem - w kilku próbach - i dupa. Jedynie blenda mi się minimalnie odkształciła ( ). ALe to na prawdę trzeba się mocno przyjrzeć. Tak więc kupuję chyba ding king'a.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum