Zeby nie bylo, ze same dywagacje sie tu odbywaja...
Dzieki ogromnej pomocy Kabata przyjechał kawałek żelastwa
Wczoraj popoludniu siadłem w garazu z gamą papierów sciernych i pastą tempo i doprowadzałem rozpórkę do porządku. Nie polerowałem jej na lustro, jako ze nie mam pod maską nic w takim stanie
Musze poczynic jeszcze drobne usprawnienia na linii maska-wygluszenie-rozporka, gdyz występuje typowy-wiechersowy problem podpierania maski
Jest git
_________________ Grand Sport Injection - by Dudek - Powered by C18XE
Zima niestety nadchodzi, na dobra sprawe coraz mniej okazji do pojezdzenia, wiec w glowie powstaja pewne plany na zime..
- na pewno przymierzam sie do wymiany mojej d16 na inna skrzynie, jako ze naprawa tego synchronizatora jest nieoplacalna Co prawda nie bedzie to d16, ale tez skrzynia z dajewo
- fotel kierowcy sie powoli domaga (poszycie) wiec bede szukal calego fotela pasazera na podmianki Od tematu polskor odszedlem, eco nie ma sensu obszywac, natomiast naturalna skóra to spory wydatek - lepiej wsadzic to w silnik Takze jakby ktos wiedzial cos w tym temacie, to PW
- felgi, ktore pojda jednak w dotychczasowy, tradycyjny kolor
- pipierdolki tj. odstajacy grill z przodu, moze sie pobawie z dosztukowaniem brakujacego fragmentu do lamp z tylu, wskazana kiedys siatka w zderzaku przednim, uzupelnienie oswietlenia w srodku, krokowiec - slowem, drobiazgi
A jak bedzie mozliwosc, to troche mysle o wzmocnieniu 'bose', zarowno zeby moc wlazyc herze z przodu, jak rowniez cos, co wygeneruje troche wiecej basu niz dotychczasowa skrzyneczka
Sprawy silnikowe - zapewne przyszly sezon, teraz na glowie praca, ostatni rok na uczelni i pisanie magisterki, wiec brak czasu na powazniejsze zabawy - fajnie by bylo miec xe pod maska, do kompletnosci samego auta
_________________ Grand Sport Injection - by Dudek - Powered by C18XE
-> Zakupiłem nowe, gumowe nakładki na pedały, moje obecne sie powycierały, powoli srodek doprowadzam do gabinetu i przyszedł czas na pierdółki
-> Ponadto astra zostanie doposażona w manetkę z tempomatem pochodzącą z Opla Omegi, oczywiscie z odpowiednim przekaźnikiem
-> Za grosze udało się wyrwać caly, angielski licznik z Vectry B, obudowa licznika i wskazówki posłuża do tuningów, którymi zainspirował mnie Bartecki. Jak się uda, to bedzie małe odświeżenie wyglądu zegarów... Jak wszystko spasuje oczywiscie Calego licznika nie hce zmieniac, raz ze przy licznikach z Viki przekłamuje paliwo, a dwa, ze trzebaby ogarniac instalacje, seryjna nie spasuje
-> Pare dni temu dokłądnie oczyściłem silniczek krokowy, który znów zaczął wariować, czyszczeniu poddany został także filtr odmy, w sumie rok czasu a troche brudu sie z niego wymyło...
Na wymiane po sesji czekaja f. powietrza i uszczelka pod pokrywą wałków, troche zaczelo się pocić od tyłu pokrywy
No i po rozmowie z Veronem, jako ze Astra była publikowana w starym numerze GMagazynu, wrzucam fotki artykulu z marca, jakby ktos chcial sobie poczytac
Na razie tyle
_________________ Grand Sport Injection - by Dudek - Powered by C18XE
Wiem Kolego,ale chodzi mi że wszystko z głową robi,a nie na sztuke zakłada byle co,żeby tylko było
I dlatego asterka wygląda jak wygląda,czyli bardzo zacnie
_________________ Pozdrawiam Joker
Ostatnio zmieniony przez joker 2012-03-07, 21:07, w całości zmieniany 1 raz
Wraz z nowym sezonem, do odswiezenia poszly progi. Normalnie niezbyt widać bylo ich stan, ze wzgledu na to ze sa nisko i uwagę odwraca dobra kondycja reszty lakieru. Niemniej jednak, schodzac na mniej dyplomatyczny jezyk, wkoorwialy mnie swoim stanem, wiec trzeba bylo doprowadzic je do stanu używalnosci, czym zajął się Skubi
Jakies foto z kalkulatora:
Obawiałem się chwili zdjęcia progów, gdyż jak wiadomo, w GSach bardzo często panuje tam totalna malaria, szczegolnie jak auto nie jest z włoch i cierpi na syndrom 'wpadajacego w blotnik buta'. Na szczescie blacha w aucie jest mega zdrowa, podobnie jak nic nie bylo pod tylnym zderzakiem, tak i progi korozja zaatakowala tylko powierzchownie w okolicach odpływów i rantu do podstawienia podnośnika
Nowe dolne klipsy do progów, górne zaczepy są sprawne, więc nie ma sensu ich wymieniac. Dolne natomiast były wybrakowane, więc wpadł nowy komplet na jedną i na drugą stronę
Pierwsze fotki progów po malowaniu, jeszcze przed polerką
Progi odnowione, zaslepka podobnie. Blacha pod nakladkami zostala zabezpieczona antykorozyjnie, przy okazji nadkola tylne zostaly zabezpieczone dwiema warstwami biteksu, ze szczegolna uwaga na okolice wlewu. Dodatkowo miedzy poszycia blotnika zostal wtrysniety jeszcze jeden srodek antykorozyjny, tak na wszelki wypadek
Korzystajac z wolnej chwili przepolerowałem na razie przod samochodu i drzwi pasazera, troche odkurzu gdzieniegdzie siedzialo, poza tym raz w roku lekka polerka nie zaszkodzi.
W wolnych chwilach zostanie do dokonczenia caly tyl, boki i dach
Potem lifting obreczy
Wczoraj wracajac odwiedzilem trase polnocnego, takze samochod po zimie zostal przedmuchany, na pierwszym postoju pieknie nagar z wydechu wylatywal, a potem juz nawet kawalka dymka
Musze zajrzec tylko w tylne zaciski, cala zime nic, teraz postal u Skubiego 2,5 tygodnia i przy dohamowaniu na koncu północnego stanał lekko prawy tylny zacisk. Po jakiejs chwili odpuscil, ale do tego czasu juz pojawil sie swad z klockow Takze do przejrzenia, naprawy i przy okazji odnowienia
[ Dodano: 2012-04-01, 16:35 ]
Jeszcze zapomnialem napisac - po poprzednich naprawach dal dupy gosc, ktory spawal kawalek reparaturki i w dwoch miejscach pod wlewem zrobily sie dwa male bąbelki. Poniewaz denerwowaloby mnie to okrutnie, Skubi jeszcze raz to wszystko rozgrzebal, drugi raz pospawal to wlasciciel zakladu, takze juz powinien byc spokoj.
Jakos przy okazji czeka mala poprawka, slupek c wymaga pewnego przycieniowania, po malowaniu na koncu wyszlo troche wiecej perly i widac, dokad bylo malowane. Ogolnie kolor jest ok, trzeba sie dlugo wpatrywac zeby zauwazyc niewielka roznice miedzy blotnikiem a drzwiami. Bralem poprawke na to, niestety taka cecha lakieru. Pieknie wyglada w sloncu, nie widzialem do tej pory ori Z266, ktore w sloncu az w lekki blekit i fiolet by wpadalo, tyle ze masakra z malowaniem tego, niestety cecha przelania lakieru perłą.
Dzis dokonczylem auto w przerwie od nauki, zawoskowalem zółwiem i takie pare fotek calokształtu. Nic nie kombinowane w PS, poza wywaleniem tablic.
Rozdziałka 2200 piks wiec moze sie chwile dłużej ładowac. Zadne specjalne kompozycje, ot, kolo garazu na dzialce
Tutaj jakas 'rysa' wyszla na blotniku, w sumie cos sie odbiło, nawet nie wiem co, na innych foto tego nie ma
Ogolnie nie jest zle, ideał to nie jest, ale wstydu tez nie ma
_________________ Grand Sport Injection - by Dudek - Powered by C18XE
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum