Wysłany: 2010-11-12, 17:07 Gaśnie na małych obrotach...
mam Astrę f 93r silnik 1,4 82 KM benzyna + gaz
jak odpalę obroty ok, równo 1000
jak jadę i wciskam sprzęgło lub wrzucam na luz to obroty bardzo szybko spadają, i silnik gaśnie... co prawda nie zawsze ale często...
instalacja gazowa ma ok pól roq więc stara nie jest... ostatnio była na nowo ustawiana ale nie pomogło...
krokowy był sprawdzany wcześniej i wyszło ze jest ok, możne być tak ze tylko czasem się zawiesza a w momencie sprawdzania aqrat działał dobrze?
Marka: Opel
Model: Astra F Bertone
Pojemność: X16SZ + LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 795 Skąd: 022.com
Wysłany: 2010-11-12, 18:32
po pierwsze to temat byl w zlym dziale, ale przenioslem.
Po drugie jest dosc prosta metoda zeby sprawdzic to, po pierwsze odczep łapacz powietrza (ten gumowy element miedzy puszka filtra a grillem). Jesli dalej bedzie gasł to mozesz delikatnie przyslonic wlot do puszki zeby dostawal mniej powietrza. Chyba ze masz zalozony stożek, to w takim wypadku wywal go, kup puszke i patrz punkt pierwszy.
i jesli to co napisalem zniwelowalo problem, to zmień serwis LPG...
_________________ >> Wheel Whore <<
Ostatnio zmieniony przez morieris 2010-11-12, 18:33, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 371 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-11-12, 18:56
morieris dobrze mówi jak masz instalacje gazowa to nie dobrze jak powietrze jest wpychane siłą ciągu do puchy powietrza, storzek tez nie jest zalecany do gazu no chyba ze masz sekwencje.
Odemnie sprawdź jeszcze co ci pokarze komp , czy masz jakieś błędy
I powiedz w jakiej pozycji masz parownik. Słyszałem ze parownik musi byc zamontowany bokiem bo jak jest równolegle do pasa przedniego to w trakcie hamowania coś sie z nim dzieje ze może przestawać podawać gaz przez chwile przez co silnik czasem gaśnie
Marka: OPEL
Model: Astra f
Pojemność: x14nz
Wiek: 30 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 163 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-12, 20:10
ten problem masz tylko na lpg czy na pb tez? bo jesli tak to nie szukal byl problemu w gazie tylko raczej w elektryce; ja mialem podobny problem z tym ze mi nie gasl i wymiana swiec i kopulki z palcem pomogla aczkolwiek nie twierdze ze u ciebie musi tak byc ale sprawdzic tez warto; tak jak Kri$ napisal sprawdz bledy z kompa
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 371 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-11-12, 22:06
kolega z forum nexiomani miał równolegle parownik i mu gasło ale nie działo sie tak od poczatku tylko po jakims czasie przekrecił go w pozycje prostopadłą i przestała gasnąć ale najpierw sprawdz reszte
Ostatnio zmieniony przez Kri$ 2010-11-12, 22:06, w całości zmieniany 1 raz
Marka: Opel
Model: Astra F Bertone
Pojemność: X16SZ + LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 795 Skąd: 022.com
Wysłany: 2010-11-13, 01:01
ja mam parownik rownolegle i nie gasnie, to ma wieksze znaczenie przy przyspieszaniu niz hamowaniu, ale na probe mozesz go przekrecic jakos...
jak dla mnie skoro wszystko posprawdzane to to musi byc kwestia lewego powietrza, popatrz czy nie masz gdzies puszki peknietej, albo gumy, jakies cybanty niedokrecone...
po problemie. przegiąłem trochę blaszkę(przy samym silniq), którą podciąga do góry linka gazu gdy sie go przyciska, przez co minimalnie podniosły się obroty i problem znikną dzięki za pomoc. a możne ktoś mi to wytłumaczyć ? czemu aqrat to pomogło? czy to pomogło chwilowo i zaraz problem wróci czy tak możne zostać i bd dobrze działać?
Ostatnio zmieniony przez Qlo 2010-11-14, 11:52, w całości zmieniany 2 razy
niestety obroty zaczęły wariować. lewego powietrze nie bierze, gaz na nowo ustawiony, krokowy wymieniony, gaśnie dalej..
gaśnie zarówno na benzynie jak i na gazie....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum