Kuzi, mogę Ci z doświadczenia powiedzieć, że nie da rady utrzymać lakierowanej deski. U mnie się wycierki dość szybko pojawiły po założeniu dechy... brak tylko czasu na zmianę na oryginał. Ja bym na Twoim miejscu poszukał dechy oryginalnej srebrnej - albo czarnej. Ew. jakaś okleina - deska w AG dużo prostsza do oklejenia niż AF, a okleiny czy to aluminium czy czarny mat, czy jakiś carbon czy cokolwiek kosztują grosze
Marka: Opel
Model: Astra Coupe Bertone
Pojemność: 1,8. 16V 116ps
Wiek: 21 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 132 Skąd: Nieciecz/Garwolin
Wysłany: 2012-02-02, 18:07
guzik prawda jeśli ktoś umie polakierować (nie obrażając Ciebie) to nic nie będzie się z tym dziać no chyba że będziesz rysować czymś metalowym ale to i lakier na samochodzie też by się porysował. a wycierać się nie ma prawa...
Kuzi, w odróżnieniu od Ciebie nie jestem lakiernikiem. Mi się powycierało przy tej półeczce co pod MIDem jest - kładę tam telefon, gąbkę czy inne rzeczy i chyba ręką to się wytarło. Po jakimś półtora roku kiepsko to wygląda.
Marka: Opel
Model: Astra F Bertone
Pojemność: X16SZ + LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 795 Skąd: 022.com
Wysłany: 2012-02-02, 19:44
Jackass, niestety Kuzi ma racje, nie wszystko da sie sprayem pomalowac, znajomy ma pomalowana w aucie konsole na fortepianowa czerń, tyle ze przez lakiernika i juz ze 4 lata sie trzyma, jedynie ryski widac na bezbarwnym.
Marka: Opel
Model: Astra H
Pojemność: 1.4
Wiek: 29 Dołączył: 17 Wrz 2010 Posty: 98 Skąd: Warszawa/Zamość
Wysłany: 2012-02-02, 19:46
chyba najważniejsza rzecz to po lakierze dać bezbarwny i powinno być miodzio. W Trabancie tak całą deske miałem pomalowaną i po 3 lat wyglądała jak nowiutka. Chyba że ktoś potraktował deske spray-em to ja juz sie nie wypowiadam
Obecna moja deska nie była malowana sprejem, a pistoletem - kto siedział w mojej Astrze wie jak to wygląda i w zasadzie poza tym, że się na tej półeczce wytarło, to jeden ślad od jakiegoś śrubokręta czy czegoś jest - nie pamiętam. A tak to źle nie jest.
Ja tam jestem zwolennikiem okleiny - w poprzednim Scenicu parę lat i żadnego śladu. W Astrze też bym miał oklejone, gdyby kształt dechy nie był taki "fikuśny".
Marka: Opel
Model: Omega BFL
Pojemność: 1.7 w dizlu bez turbiny
Wiek: 31 Dołączył: 19 Maj 2010 Posty: 121 Skąd: RADOM
Wysłany: 2012-02-04, 22:26
VRx napisał/a:
ja bym to widział w kolorze skóry ale odcień ciemniejszy, nawet sporo ciemniejszy
Tego samego zdania jestem.
Kolor skórki ładniutki ale konsola bedzie kiepsko wyglądała w tym kolorze," czarny fortepianowy"... hmmm nie byłoby najgorzej.
Decyzja należy do Ciebie bo o gustach sie nie rozmawia.
Marka: Opel
Model: Astra Coupe Bertone
Pojemność: 1,8. 16V 116ps
Wiek: 21 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 132 Skąd: Nieciecz/Garwolin
Wysłany: 2012-03-31, 17:00
Uwaga:P
Kto co myśli niech pisze:P
nie mogę się zdecydowac na jaki kolor zrobić felgi;/
Biały?
Pomarańczowy?
Zielony z palety Kawasaki ?
Ja jestem przychylny białym:) ale cały czas się zastanawiam
Rozumiem, że chodzi o te felgi ze zdjęcia z podpisu? Jak tak, to takie na szybko wizualizacje:
-biały
-zielony jaskrawy
-pomarańczowy
-mniej więcej w kolorze tapicerki
-a jeszcze taki niebieski
Wydaje mi się, że to kwestia tego co byś chciał osiągnąć. Na pewno wszystkie (no, może poza białym) będą przykuwać wzrok przechodniów.
Wg. mnie najlepiej to by było coś srebrnego zapodać, bo to takie neutralne. Ale z drugiej strony jak już szaleć to zielony oczojebny Wg. mnie najsłabszym pomysłem jest biały, bo jakoś do tej felgi mi nie pasuje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum