Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 369 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-03-14, 21:33
A skąd kupisz halogenki one nie sa łatwo dostępne chociaż u mnie na forum piszą to jakiegoś sklepu i na zapleczu koleś ma i wcale ich nie wystawia w skład asortymentu do sprzedaży
Kri$, nie róbmy tu offtopu Jak masz może adres tego sklepu (i jest to w Wawie albo jest opcja transportu) to dawaj na PW. A co do tych żarówek tam, to można kupić oprawki na normalne W5W w to miejsce, czyli żarówki z postojówek. A mają te same parametry, bo 12V i 5W. A najwyżej podświetlenie sam zrobie.
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 369 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-03-14, 21:58
nie to samo parę osób miało te z postojówek i świeciło im owszem ale nie tak jasno zapytam u siebie skad brali bo nie pamiętam
Jackass toc to jest temat w oftopiku......
Ja dziś skończyłem w swojej malować miejsce w którym był wykwit
@ro [Usunięty]
Wysłany: 2010-03-15, 11:40
Zmiana filtru powietrza i mała poprawka dolotu bo znalazłem nieszczelność i łapała lewe powietrze. Niestety chyba pucha filtra i rura dolotowa będzie do wymiany
Pod względem elektrycznym zrobiłem już Kadett'a. I Astrą jeździłem po sklepach elektrycznych i w ASO Opla nawet byłem i znalazłem halogeny, ale w sklepie Opla 30zł/szt, więc wolę sam sobie zrobić Jutro jadę umyć po pół roku.
Ja dziś założyłem po raz pierwszy 14stki na Astrę. Niestety stalówki. Ale oryginały GM. No i zmodyfikowałem trochę otwieranie tylnej klapy. A potem zaczął padać deszcz i nie umyłem Astry
Marka: Opel
Model: Astra
Pojemność: akurat do miasta Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 430 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2010-03-21, 20:50
Ja umyłem astrę pierwszy raz po zimie znaczy automat umył bo deszcz zaczynał padać i nie chciało mi się marnować mojej roboty
Zepsułem zamek w tylnej klapie, właściwie to się sam zepsuł z nieużywania, a potem przy asyście morierisa naprawiłem, znaczy WD 40 naprawiło
Auto przygotowałem do malowania hehe wyjalem to co wazniejsze a i oczyściłem juz alu na lato
_________________ Pasy rozpięte, na drzwiach trzymam rękę
Jedziem wolno na VIP'a jak el Presidente
Schwanz'e nadęte obcinają felgę
Nie ma dla nich tu miejsca choćby były przepiękne
Bo jadę, jadę z mą szaloną kliką
moze nie przy swoim ale zawsze cb do paska przerzuciłem i wyciągałem 407 pod domem
_________________ Pasy rozpięte, na drzwiach trzymam rękę
Jedziem wolno na VIP'a jak el Presidente
Schwanz'e nadęte obcinają felgę
Nie ma dla nich tu miejsca choćby były przepiękne
Bo jadę, jadę z mą szaloną kliką
Ostatnio zmieniony przez Przybysz 2010-03-22, 22:32, w całości zmieniany 1 raz
@ro [Usunięty]
Wysłany: 2010-03-23, 18:09
Viki wypucowana, aluski doszorowane aż mnie ręce bolą...wylazło tyle korozji z pod brudu że już sam nie wiem czy się nie rozstanę z moim opelkiem
odbieram Astre od lakernika i jak sie uda to dzialam z lampami;)
_________________ Pasy rozpięte, na drzwiach trzymam rękę
Jedziem wolno na VIP'a jak el Presidente
Schwanz'e nadęte obcinają felgę
Nie ma dla nich tu miejsca choćby były przepiękne
Bo jadę, jadę z mą szaloną kliką
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum