Marka: Opel
Model: Vectra B
Pojemność: 1,6 16V
Wiek: 29 Dołączyła: 28 Lut 2010 Posty: 209 Skąd: Borkowo Kościelne
Wysłany: 2010-06-17, 20:14
moja Viki dostała dziś nowy olej i filterek (wkońcu ), całkiem nowy filtr kabinowy i filtr powietrza ... niestety nie zrobiły tego moje łapki ale dobrze jest mieć na kogo liczyć (dzięki @ro)
a w zanadrzu czekają jeszcze nowe świece
_________________ żadne wielkie przedsięwzięcie nie może się udać bez kobiety
@ro [Usunięty]
Wysłany: 2010-06-19, 16:08
Mycie, woskowanie i polerka. W takich momentach wcale się nie cieszę że mam kombi. Ręce odpadają....uffff
Dziś hmmm ... nie przy swojej a przy taty:P świeży zakup , Astra G 1.4 Twinsport(90 koni) habeta jak zrobię jakieś fotki to wrzuce wraz z pełnym opisem
_________________ My po prostu "Żyjemy samochodami"
Marka: Opel
Model: Calibra
Pojemność: 2.0
Wiek: 29 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 210 Skąd: Warszawa - Wola
Wysłany: 2010-07-08, 22:20
ale ciekawy temat - dopiero go zauważyłem
A ja dzisiaj wyczyściłem krokowca, wypastowałem brę i sprzątnąłem z tylnej kanapy puszki po browarach... A pojutrze maluję zderzak na najbardziej czerwony z czerwonych kolorów - E547
Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 2.0 i co ??
Wiek: 23 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 79 Skąd: Piastów/WaWa
Wysłany: 2010-07-09, 21:50
ja dzis zrobilem pożadek z elektryka silnika cewke zaponowa przenioslem w inne miejsce tak jak u GlADIEGO. O?gólnie to kiedys mozna powiedziec ze dostalem zjebke od wlasnie Gladiego zato jak ona jest poprowadzona i nudzilo mi sie dzis i to poprawilem i wiecej miejsca nawet jest pod maska he he.
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 369 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-07-10, 09:24
a ja sciagnąłem małą listwę i doszedłem do wniosku ze oj będzie dużo z tym roboty
@ro [Usunięty]
Wysłany: 2010-07-10, 20:45
U mnie dziś zawitały nowe świeczki (NGK V line oczywiście). Zmieniałem po raz pierwszy od kupna viki i okazało się że trzy z czterech nie były dokręcone. Dobrze że mi gwintu w głowicy nie zerwało. No co za palant ten poprzedni właściciel.....brak słów. Poleciał też stary filtr kabinowy bo się niedobrze robiło na jego widok. Nie wiem dlaczego zwykły papier kosztuje prawie 50 zeta....ale oryginał oryginalny
Naprawilem postojowki ogarnalem troche spryski (pojemnik sie rozszczelnil) sprzatlem w Autawie no i wieczorem moze na miasto skocze;P
_________________ Pasy rozpięte, na drzwiach trzymam rękę
Jedziem wolno na VIP'a jak el Presidente
Schwanz'e nadęte obcinają felgę
Nie ma dla nich tu miejsca choćby były przepiękne
Bo jadę, jadę z mą szaloną kliką
Marka: Opel
Model: Calibra
Pojemność: 2.0
Wiek: 29 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 210 Skąd: Warszawa - Wola
Wysłany: 2010-07-28, 19:05
a ja zauważyłem wczoraj dwa pęknięcia na lakierze na prawym tylnym błotniku - tak mnie to dręczyło że nie mogłem dziś spać...
...musiałem to gdzieś napisać...
_________________ Pasy rozpięte, na drzwiach trzymam rękę
Jedziem wolno na VIP'a jak el Presidente
Schwanz'e nadęte obcinają felgę
Nie ma dla nich tu miejsca choćby były przepiękne
Bo jadę, jadę z mą szaloną kliką
Marka: Opel
Model: Astra F Bertone
Pojemność: X16SZ + LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 746 Skąd: 022.com
Wysłany: 2010-08-01, 01:17
Ja tez dzisja zie wzialem za zmiane kierownicy ... znaczy Konrad sie wzial ;] ale niestety problem z podlaczeniem klaksonu, a bez trąbki ja nie umiem jezdzic, wiec zmiana przełożona
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum