Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 369 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-04-27, 20:22
ja dzis pobawiłem sie przy swoim autku wyczyściłem i wyplakowałem boczki i wszystkie plastiki wewnątrz auta nawet te w bagażniku od razu jest kolosalna różnica w wyglądzie , odkurzyłem , wyprałem dywaniki i sie w srodku już swieci jak psu jajca na zlot juz w pewnym stopniu gotowa podłączyłem cb kumpla bo na zapalniczce będę miał nawi i muszę mieć oddzielną instalacje, posprawdzałem płyny i jest gites. Jutro tylko szyby poprzecieram specjalnym preparatem od środka a w piątek rano umyje i nawoskuje
Marka: OPEL
Model: Astra f
Pojemność: x14nz
Wiek: 29 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 152 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-04, 14:08
przez weekend wykonalem drobne ogledziny i robi sie nie ciekawie rudy coraz wiecej, cos stuka w lewym przednim kole na wybojach, prawdopodobnie tlumik jest gdzies dziurawy jednak nie udalo mi sie ustalic w ktorym miejscu , przepustnica chyba sie szykuje do wymiany, krokowiec chyba tez wiec jest nieciekawie u mnie dodatkowo caly czas jezdze na zimowkach bo oponki na lato za bardzo sie nie nadaja do jazdy a w portfelu suuuuuuuuusza wiec nie za bardzo moge cos z tym wszystkim zrobic
Ja dzis umylem, wysprzatalem wewnatrz i przywiozlem od ciotki opony na aluski. Potem padac zaczelo i zewnetrzna praca poszla sie... ekhm No i rozejrzałem się za rudą. Prócz wcześniej wykrytych, jeszcze nie zabezpieczonych drzwi zaczęło minimalnie brać tylny prawy rant błotnika i pod gumą wlewu paliwa mały purchel. Będzie trzeba wszystko pozabezpieczać...
No i vectra już w domu. Sporo kaski poszło ale wyszło dodatkowo parę rzeczy i trzeba było to wszystko porobić Teraz blacharka i druga vectra w połowie "kupiona" Ech te skarbonki...
dziś długo oczekiwana wymiana oleju w asteriksie i wszystkich filtrów oczywiście
_________________ My po prostu "Żyjemy samochodami"
@ro [Usunięty]
Wysłany: 2010-05-21, 19:09
A u mnie powódź w samochodzie. Cały przód wywalony. Wiedziałem ze mam mokro pod nogami kierowcy ale dopiero jak wywaliłem wykładzinę zobaczyłem ile tam wody. Po stronie pasażera trochę lepiej. Albo szyba źle wstawiona (bo nie jest oryginalna) albo kilka niezabezpieczonych dziur na kable na podszybiu (już uszczelnione). Ale żeby aż tyle wody....masakra
Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 1400
Wiek: 23 Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 102 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-05-26, 11:08
a ja wybebeszyłem swoją corsę zostały przednie fotele z deska boczki z tyłu boczki w bagażniku i półka i klamoty w bagażniku które też znikną ponadto fotel kierowcy zastąpił kubełek
_________________ Zamienie swoja corse na astre f kombi 1.7 ISUZU
Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 1400
Wiek: 23 Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 102 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-05-26, 12:34
kanapa , podsufitka , podłoga wszystkie plastiki ze słupków pólka obecnie zostały dwa fotele w tym jeden kubeł , boczki drzwi i tylnie i plastiki boczne z bagażnika ze względu na głośniki nic poza tym nie zostało
_________________ Zamienie swoja corse na astre f kombi 1.7 ISUZU
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum