Wysłany: 2011-02-22, 23:12 Automatyczny włącznik świateł do Opli z lat 90tych
Witam!
Z pewnością część z Was zapomina czasem o włączeniu świateł w swoim opelku, tudzież gdy pożyczacie komuś ze znajomych auto, on zapomina o włączeniu świateł. W ofercie ASO jest oryginalny włącznik świateł, jednakże kosztuje sporo (z tego co słyszałem, lecz nie wiem na ile jest to aktualne - około 300zł). Niby dużo taniej - bo około 60zł - moduł taki kosztuje na allegro. Taniej? Oczywiście, sporo. Jednakże po co wydawać 60zł skoro taki moduł możemy sobie stworzyć w cenie nie przekraczającej 20zł.
Do dzieła
Na złączu:
Występują następujące sygnały:
1- 12V (+)
2- Uruchamianie świateł pozycyjnych
3- 12V (+) po uruchomieniu świateł przełącznikiem
4- Uruchamianie świateł mijania
5- Masa (-)
6- 12V (+) ze stacyjki (zapłon)
7- puste
8- 12V (+) po zgaśnięciu kontrolki oleju
Naszym celem będzie to, żeby po uruchomieniu zapłonu zapalały się światła pozycyjne, po zgaśnięciu kontrolki oleju zapalały się światła mijania, zaś po uruchomieniu przełącznikiem świateł pozycyjnych moduł przestał reagować. Użyjemy do tego trzech przekaźników:
I Przekaźnik
Złącze I Przekaźnika 30. do złącza kostki 1.
85.I->5.K
86.I->6.K
87.I->2.K
II Przekaźnik
30.II->1.K
85.II->5.K
86.II->87a.III
87.II->4.K
III Przekaźnik
30.III->8.K
85.III->5.K
86.III->3.K
87a.III->86.II
Gdzie np. 30.II->1.K oznacza złącze nr.30 Przekaźnika II połączone do złącza nr.1 Kostki, natomiast 87a.III->87.II oznacza złącze nr. 87a Przekaźnika III połączone do złącza nr. 87 Przekaźnika II.
Do przekaźników możemy łączyć poprzez złącza żeńskie, lub lutując kable do styków przekaźnika, natomiast końcówki lutujemy do złącz męskich i podłączamy do kostki. Wszystko powinno działać jak należy.
UWAGA!
Pamiętajmy, że w czasie ciągnięcia kabli nie powinny być one podpięte do prądu, podpinamy je dopiero pod koniec. Pamiętajmy też o izolowaniu każdego z miejsc styków/skręceń/lutowań.
Nie biorę odpowiedzialności za powstałe szkody. U mnie to w pełni działa.
Jakoś wcześniej nie napisałem - w AF pod kierownicą jest taka mała prostokątna klapka i pod nią ukrywa się to złącze. Jakoś też nie napisałem o bezpieczniku - bezpiecznik w gnieździe nr. 27 - jak są w nim styki, to jest też złącze. Może być ukryte, ale jest. Na pewno występuje ono w kolorze białym (np. u mnie) i w kolorze czarnym gdzieś w internecie znalazłem. Z tego co się doczytałem na jakimś forum, to w większości opli to jest. W VB jest to bezpiecznik bodajże nr.32. W AG złącze jest za zegarami. Nie znam szczegółów innych niż AF, także w razie czego pytajcie tu, a może ktoś odpowie, albo poszukajcie w google.
Dziś po dłuższych testach mogę powiedzieć, że działa identycznie jak oryginał z jednym "ale" - mianowicie kontrolka oleju żarzy się przy zapalonych automatycznie światłach mijania. Wiem już że trzeba to wyeliminować szeregowym rezystorem i w piątek to poprawię (nie było u mnie w elektrycznym rezystorów 50Ohm). Zależnie od zastosowanego przekaźnika jest to z tego co się doczytałem 100-200Ohm. Więc łącząc wielokrotności 50Ohm dam jakoś radę.
A ogólnie jak już będzie to poprawione, to jedyna różnica we włączaniu automatem jest taka jak w oryginalnym module - nie podświetlają się zegary i nie da się włączyć długich poprzez popchnięcie "wajchy" - można tylko poprzez pociągnięcie i trzymanie. Czyli aby korzystać ze świateł drogowych i podświetlenia zegarów należy albo minimalnie podłubać w instalacji, albo po prostu na jazdę po ciemku włączać przełącznikiem.
Marka: Opel
Model: Corsa
Pojemność: 1.0 Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 487 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2011-02-23, 22:51
Jackass napisał/a:
A ogólnie jak już będzie to poprawione, to jedyna różnica we włączaniu automatem jest taka jak w oryginalnym module - nie podświetlają się zegary i nie da się włączyć długich poprzez popchnięcie "wajchy" - można tylko poprzez pociągnięcie i trzymanie. Czyli aby korzystać ze świateł drogowych i podświetlenia zegarów należy albo minimalnie podłubać w instalacji, albo po prostu na jazdę po ciemku włączać przełącznikiem.
Nie wiem co rozumiesz przez oryginał.
W Omie B Lift dołożony moduł i zegary się nie świecą i o to chodzi, bo masz kontrolę nad ściemnianiem MID/TID/DID w bogatszych autach jak AG/Vectra/Omega nie przygasa komputer. Dzięki temu w dzień światła same się zapalają, a podświetlenie komputera jest w trybie dziennym. Wieczorem widzisz, że zegary nie świecą więc przekręcasz włącznik i masz tryb nocny (komputer przyciemniony, zegary podświetlone). Mnie np. przyciemniony MID drażnił w dzień, dlatego mam wsadzone diody zamiast żarówek.
A ogólnie jak już będzie to poprawione, to jedyna różnica we włączaniu automatem jest taka jak w oryginalnym module - nie podświetlają się zegary i nie da się włączyć długich poprzez popchnięcie "wajchy" - można tylko poprzez pociągnięcie i trzymanie. Czyli aby korzystać ze świateł drogowych i podświetlenia zegarów należy albo minimalnie podłubać w instalacji, albo po prostu na jazdę po ciemku włączać przełącznikiem.
Nie wiem co rozumiesz przez oryginał.
Oryginalny moduł automatycznych świateł.
Cytat:
W Omie B Lift dołożony moduł i zegary się nie świecą i o to chodzi, bo masz kontrolę nad ściemnianiem MID/TID/DID w bogatszych autach jak AG/Vectra/Omega nie przygasa komputer. Dzięki temu w dzień światła same się zapalają, a podświetlenie komputera jest w trybie dziennym. Wieczorem widzisz, że zegary nie świecą więc przekręcasz włącznik i masz tryb nocny (komputer przyciemniony, zegary podświetlone). Mnie np. przyciemniony MID drażnił w dzień, dlatego mam wsadzone diody zamiast żarówek.
Tu jest dokładnie to samo. Co do przyciemnienia mida, to gdzieś był manual jak się tego pozbyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum