Marka: Opel
Model: Astra Classic
Pojemność: 1389
Wiek: 28 Dołączył: 29 Cze 2011 Posty: 12 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-10, 22:25 Astra Classic by OSA
Witajcie:)
Czas opisać astrę.
Model: Astra F Classic
Produkcja: Gliwice
Silnik: X14NZ
Zasilanie: Benzyna
Rok: XI '99
Przebieg: 47800km
Olej: mobil 1 5W50
Wyposażenie :
2 poduszki powietrzne
wspomaganie kierownicy
centralny zamek
immobiliser
regulowany na wysokość fotel kierowcy
przyciemnione szyby o 30%
półka pod schowkiem
sygnalizator włączonych świateł
el. regulacja wysokości świateł
tylna kanapa dzielona 40/60
lakier metalic Z147 srebrny star II
welurowa tapicerka
Audio:
Jednostka sterująca: Blaupunkt MP35 ( wcześniej Phillips RC188)
Głośniki przód: seria Blaupunkt -GM
Tweetery: seria GM
Głośniki tył: Magnat Car Fit 2 drożne 130mm
Mody:
*listwy drzwiowe - zaraz po zakupie aśki,
*chlapacze - zaraz po zakupie aśki,
*3cie światło stop HELLA,
*tylne głośniki,
*zegary z obrotomierzem,
*regulator jasności świecenia zegarów,
*ściemniacz lampki wewnętrznej,
*lampka w schowku,
*lampka komory silnika,
*trójpunktowa dymiona lampka z VB,
*dymione boczne kierunki Depo,
*dymione przednie kierunki Depo,
*rozpórka przednia górna by Gorek,
*MID,
*schowek na okulary z Insigni,
*podświetlane rączki tylne,
*kieszonka grzanych stołków i ETC,
*dokładki zderzaka przód, tył+ progi Irmscher-w trakcie,
*elektryczna antena odpalana z osobnego guzika,
*tweetery przednich drzwi,
*dodatkowa ori GM skrzynka przekaźników na grodzi,
*elektryczne i podgrzewane lusterka,
*ciemne lampy Irmscher'a - czekają na założenie,
*nowy ori GM tłumik końcowy,
*nowe 5 opon Firestone multihawk.
Plany:
Montaż halogenów- są i czekają,
Montaż daszka GSI- czeka,
Dymione przednie lampy,
Stabilizatory belki wewnętrzny i zewnętrzny,
Skórzane mieszki skrzyni i ręcznego,
Skórzana kierownica z last edition,
Elektryczne szyby- w trakcie kompletowania 90%
spryskiwacze lamp - w trakcie realizacji zakupu - zanabyte,
alufelgi 15ki na początek, docelowo 16-17 pod 345mm hebel,
tarczobębny tył 288,
B204 z 2ma mapami 200na miasto i 4xx do ucierania noska
zawias b6+ eibach pro kit-30mm,
Przednie kubełki z Corsy OPC ewentualnie z EVO.
Tak wyglądała aśka od nowości, aż do zeszłego roku:
Tak było w wakacje 2011:
Tak jest obecnie:
Ostatnio zmieniony przez osa 2011-12-10, 22:40, w całości zmieniany 3 razy
Znana dobrze zarówno Astra jak i właściciel. Co tu powiedzieć... Astra F z najmniejszym przebiegiem na forum i chyba z największymi planami. Trzymam kciuki i wiesz, Mariuszu, jak coś to zawsze pomogę.
W bonusie takie tam z dzisiejszego przedspotowego spotkania
Dwa Irmschery się spotkały, jeden duży, drugi mały
Marka: Opel
Model: Astra Classic
Pojemność: 1389
Wiek: 28 Dołączył: 29 Cze 2011 Posty: 12 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-12, 21:32
Żeby nie było, że OSA zimą śpi Przyszło do mnie trochę nowych fantów które stanowią część całości
Trójkąty pod elektryczne lusterka, bo tymczasowo mam stare z włożonymi gumkami od regulacji
Kolejne elemenciki które stanowią część pakietu halogenów. Wtyczki pod nową wiązkę którą zbuduję od podstaw oraz śruby mocujące halogeny w zderzaku i śruby dysz spryskiwaczy lamp.
I kolejny chyba jeden z ważniejszych i droższych elementów w układance spryski lamp- pompka wysokociśnieniowa. Pozostały tylko pierdołki jak wężyki i zaworki zwrotne
Tu podziękowania dla jogusia z którym dokonaliśmy zakupu zbiorowego
W reszcie do Ciebie dotarło, że to najlepsze wyjście? A jeszcze w sobotę Danemu mówiłeś o oryginale
osa napisał/a:
Wtyczki
I to jak zwykle nowe w ASO kupowane... Że też Ci się chce wydawać kasę jak masz dostęp do takich darmowych używek. Jesteś chyba jedyną osobą na wszystkich Oplowych forach która przywiązuje aż taką uwagę do tego by mieć wsio oryginalne i nowe, prosto z ASO
Marka: Opel
Model: Astra Classic
Pojemność: 1389
Wiek: 28 Dołączył: 29 Cze 2011 Posty: 12 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-13, 19:42
Jackass napisał/a:
osa napisał/a:
wiązkę którą zbuduję od podstaw
W reszcie do Ciebie dotarło, że to najlepsze wyjście? A jeszcze w sobotę Danemu mówiłeś o oryginale
osa napisał/a:
Wtyczki
I to jak zwykle nowe w ASO kupowane... Że też Ci się chce wydawać kasę jak masz dostęp do takich darmowych używek. Jesteś chyba jedyną osobą na wszystkich Oplowych forach która przywiązuje aż taką uwagę do tego by mieć wsio oryginalne i nowe, prosto z ASO
Oj tam oj tam Tylko dlatego wiązkę zrobię od podstaw gdyż przekaźnik będzie w komorze, a tylko jeden przewód do guzika będzie szedł;) Dlatego nie chce mi się ori używki wpierw wypruwać, tracić czas a potem ją modyfikować Co do wtyczek już nie przesadzaj... 8-9zeta nie majątek a zrobię raz i na kolejne 10lat będzie spokój
Zresztą tak już mam że jak już trafia jakaś używka to jest rozebrana na części, wymyta, przejrzana i dopiero montowana, żeby było "na lata". Poza tym jak wczoraj rozmawialiśmy może astrą pojadę do ślubu i nie może być w niej druta
Oj tam oj tam Tylko dlatego wiązkę zrobię od podstaw gdyż przekaźnik będzie w komorze, a tylko jeden przewód do guzika będzie szedł;)
Patrz, a ja o tym pomyślałem jakieś pół roku temu i właśnie tak wygląda wiązka dla Danego A wtedy z tego co pamiętam ktoś mnie krytykował, że to nie oryginał
osa napisał/a:
8-9zeta nie majątek
Ale więcej niż 0zł
osa napisał/a:
Zresztą tak już mam że jak już trafia jakaś używka to jest rozebrana na części, wymyta, przejrzana i dopiero montowana, żeby było "na lata". Poza tym jak wczoraj rozmawialiśmy może astrą pojadę do ślubu i nie może być w niej druta
Nie no, ja wiem o co chodzi. Śmieję się tylko trochę z Twojego aż zbyt pedantycznego podejścia do Astrolota Ale na pewno autku to na złe nie wyjdzie.
Marka: Opel
Model: Astra Classic
Pojemność: 1389
Wiek: 28 Dołączył: 29 Cze 2011 Posty: 12 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-24, 17:39
Piotrek wiem że moje podejście jest dla wielu może zbyt pedantyczne, ale robię to dla siebie. Nawet najbliższa rodzina tego nie rozumie, bo dla nich samochód to tylko kawałek blaszki i nie warto nic przy nim robić poza to co jest konieczne...A dodatkowe wydawanie kasy to już bzdura-pewnie dlatego ich samochód zgnił i poszedł na szrot Zawsze robię wszystko na Tip Top, takie skrzywienie po latach bawienia się w modelarstwo
To już chyba ostatni wpis w tym roku... Z kronikarskiego obowiązku napiszę, że stałem się szczęśliwym posiadaczem wewnętrznego stabilizatora belki ( założenie w nowym roku). Tu podziękowania dla pewnej istoty, która w/w stabilizator w ręku dobre 70km wiozła pociągiem... Jak dobrze pójdzie po świętach dorwę zewnętrzny stabilizator montowany seryjnie pod C20XE.. Do odebrania mam też komplet elektryki poliftowej na przód. Dodatkowo ostatnio zamówione fanty spływają do domu, a mianowicie lifty maski JOM'a (już są..), skórzana kierownica ( gdzieś w drodze.. ), a także udało mi się dorwać nówki sztuki ori lampki GSI na tył SWF'a z zakupu którego jestem bardzo zadowolony
Chciałbym wszystkim MKOowiczom złożyć najserdeczniejsze życzenia świąteczne, aby były spędzone w miłej rodzinnej atmosferze, a także żeby nadchodzący 2012 rok był dla nas obfity pod względem modów zarówno tych stricte stylistycznych jak i mechanicznym
Pozdrawiam OSA.
Ostatnio zmieniony przez osa 2011-12-24, 17:42, w całości zmieniany 1 raz
Marka: Opel
Model: Astra Classic
Pojemność: 1389
Wiek: 28 Dołączył: 29 Cze 2011 Posty: 12 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-26, 21:27
Miało już nie dziać się do nowego roku, ale w sobotnią noc po rozwiezieniu części rodziny zachciało mi się pojeździć troszkę i trafiłem na poprzeczną nierówność przy znacznej prędkości w skutek czego po dobiciu zawiasu usłyszałem piękne metaliczne brzęczenie...
Następnego dnia musiałem sprawdzić co się dokładnie stało, gdyż nie dawał mi ten fakt spokoju.
Jak już zacząłem coś robić przy astrze to postanowiłem założyć lifty JOM'a.
Wybaczcie, że astra taka uświniona, ale te święta non stop jeżdżę,a pogoda nie sprzyja utrzymaniu czystości...
Marka: Opel
Model: Astra Classic
Pojemność: 1389
Wiek: 28 Dołączył: 29 Cze 2011 Posty: 12 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-28, 00:03
Dziś po wjechaniu na kanał szybko wszystko się wyjaśniło...Tłumik środkowy zaczepił się swoim zgrzewem o osłonę i ją wygiął, stąd drgania wydechu przenosiły się na osłonę i były piękne dźwięki..
Sprawca:
Osłona wyprostowana, środkowy lekko odgięty, ale nadal nie jest równolegle, grunt że już nic nie dzwoni...
Przy okazji załatwiłem sobie dwa bardzo upragnione fanty,a mianowicie stabilizatory tylnej belki.
Zewnętrzny dedykowany pod C20XE i tylko z tym silnikiem astry w wersji GSI je posiadały, dlatego tym bardziej mnie cieszy, gdyż trudniej go wyrwać niż wewnętrzny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum