Marka: OPEL
Model: Astra f
Pojemność: x14nz
Wiek: 29 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 152 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-19, 18:10
w astrze ostatnio calkiem sporo sie dzieje aczkolwiek ciezko nazwac to modami astra jest teraz moim srodkiem zarobku i jest codziennie mocno eksploatowana i co za tym idzie ... pada wszystko po kolei w zeszlym tygodniu pekla sprezyna z przodu wiec do wymiany poszly obydwie z przodu plus koncowki drazkow ktore tez skonczyly zywotnosc - mechanior zarobil. kiedy juz myslalem ze wkoncu odlozylem kase na wiecznie przekladane mody ... w czwartek padla mi chlodnica tym razem stwierdzilem ze nie dam zarobic mechaniorowi i zrobie sam zaluje tylko ze nie mam garazu ale na parkingu tez da rade
dzis zakupilem nowa chlodnie
a jutro zabieram sie za robote przy okazji moze uda mi sie lepiej tego grila lepiej spasowac
bede robil to pierwszy raz w zyciu wiec mam nadzieje ze sie uda i astra znow wyruszy na ulice
Marka: OPEL
Model: Astra f
Pojemność: x14nz
Wiek: 29 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 152 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-13, 01:01
no dobra dobra nie mialem czasu
dzieki uprzejmosci kolegi morierisa ktory w koncu zdecydowal sie pozbyc pewnej rzeczy w sobote asterka dostala nowy gadzet a wlasciwie to 4
asterka dostala nowe papucie ktore sprawily ze na mojej twarzy pojawia sie banan ATS 175/70 R15
cos mi niestety obciera chyba z tylu podczas jazdy ale przemacalem kazde kolo z kazdej strony i nie znalazlem nic takiego co mogloby obcierac kumpel mi podpowiedzial ze to moze byc wina ktorejs sruby w sensie ze jest za dluga i obciera o jakas sprezynke w bebnie bo on tak mial kiedys w primerze;
ponadto przez ostatni miesiac wreszcie wymienilem olej, filtr oleju, filtr powietrza, filtr kabinowy (przy wymianie kabinowki wyczyscilem i osuszylem rynienke w podszybiu bo sporo szlamu sie nazbieralo) a filtr paliwa zakupiony i czeka na odpowiedni moment montazu;
ponadto wymiana plynu hamulcowego z odpowietrzeniem ukladu (chyba zrobie to jeszcze raz bo mam wrazenie ze stary plyn sie nie zlal do konca) no i musialem tez zakupic nowa cewke zaplonowa bo stara padla
niestety w ostatnim czasie troche mi asterka podupada na zdrowiu wylaniajac coraz to nowe usterki ktore mnie troche kosztuja kasy oraz nerwow; no i znow czeka mnie wizyta u mechaniora bo drazek do wymiany o ile nie padlo cos jeszcze w zawieszeniu i znow peknie pare zlotych z mojego juz pustego portfela
ale mam nadzieje ze sie uspokoi i bede mogl sie wziac za wymiane reszty rzeczy ktore ciagle czekaja na swoja kolej czyli dziurawy tlumik srodkowy, kopulka z palcem do wymiany, antena, silnik krokowy ogniska rdzy trzeba polikwidowac przed zima, i pewnie jeszcze cos sie znajdzie
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 369 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-09-13, 05:46
bardzo mozliwe ze twój kolega ma racje. Ja w tamtym roku jak zmienialem opony na zimowe przypomniałem sobie ze mam dwie sruby od stalusów pod kołem zapasowym a ze miałem subwoofer duzy to nie chciało mi sie tego wyjmowac...... wiec wkreciłem sruby od alusów. Na oko wydawały sie jednakowe tylko w jednej czunbek był płaski a w drugiej zeszlifowany i tez mi tarło a nie wiedziałem co sie dzieje a to wlasnie te dwie sztuki srub z alufelg. Zamieniłem na seryjne i była malyna
co ta astra taka wysoka z przodu ?
Ostatnio zmieniony przez Kri$ 2010-09-13, 05:47, w całości zmieniany 1 raz
Marka: OPEL
Model: Astra f
Pojemność: x14nz
Wiek: 29 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 152 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-13, 13:07
jutro zaprowadzam astre do mechanika na zrobienie drazkow i paru innych drobiazgow
Kri$ astra jest wysoka z przodu bo sa nowe sprezyny seria, nie wyglada to szalowo ale narazie tak musi byc a gleby nie planuje w najblizszym czasie z powodow finansowych moze kiedys jak spadnie jakis garnek zlota z nieba
Jackass napisał/a:
Btw, widzę że korzystasz z bagażnika dachowego. Powiedz mi czy masz jakiś firmowy, czy najtańszy? Bo ja mam swój polskiej produkcji, za całe 80zł nowy ( ), od pół roku i już go mega ruda zeżarła A np. firmy Thule (która z doświadczenia wiem, że jest b.dobra) znaleźć nie mogę
ten bagaznik co jest obecnie zalozony jest pozyczony od drewniaka i jest to bagar na 3 rowery; ja mam swoj ale tylko z jedna rynienka a firma unknown jakas najtansza pewnie
morieris napisał/a:
małe sprostowanie opona to 175/55 r15
faktycznie pomylilo mi sie ze starymi 13
astra jest troche uswiniona ale mam za duzo spraw na glowie i kompletny brak czasu ale jak tylko znajde chwile i bedzie pogoda to pojade na dziale do ojca i sie wypucuje asterke
Marka: OPEL
Model: Astra f
Pojemność: x14nz
Wiek: 29 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 152 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-10-25, 23:07
astra obecnie znow jest u mechanika
tym razem do wymiany poszla kopolka z palcem oraz swiece, jeszcze do wymiany jest komputer oraz gdzies powietrze sie dostaje do kolektora czy jakos tak
no i gdzies przy kolach z przodu mi piszczy gdy skrecam kierownica o 360 stopni i wiecej w obie strony
cos mi sie sypie starowinka ostatnio i nie wiem co to dalej z nia bedzie
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 369 Skąd: Płock
Wysłany: 2010-10-26, 05:33
co to skrzypienia ja tak miałem jak sie wykrzywiła ta osłona tylna tarczy hamulcowej gdy jechałem prosto była cisza gdy skręcałem zaczynało popiskiwać i im bardziej agresywny był skręt tym bardziej piszczało
Marka: OPEL
Model: Astra f
Pojemność: x14nz
Wiek: 29 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 152 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-02, 15:51
dawno nic nie pisalem tutaj wiec uzupelnie
od ostatniego wpisu zostal wymieniony komputer i nowe kable wn oraz w zeszlym tygodniu poszla linka sprzegla i wspolnie z mechanikiem stwierdzilismy ze wymienimy cale sprzeglo bo lozysko bylo juz padniete prawktycznie wiec wymienione zostalo lozysko tarcza docisk linka i plyn oraz zamach byl przetaczany bo cos tam nie pasowalo - generalnie jak sie okazalo to sprzeglo do mojego modelu nowe w intercarsie kosztuje 1000 zl a gdzie jeszcze robocizna itp wiec trza bylo pomodzic
astra obecnie na chodzie i w codziennej eksploatacji ale juz bardzo mocno sie odzywaja bebny do wymiany cos mi stuka z przodu jakby wachacz musze zajrzec tlumik srodkowy do wymiany no i cos za duzo mi wachy bierze bo cos ok 12l nie mam lekkiej nogi ale ten wynik mnie powalil jak sobie wyliczylem w sumie nie wiem czemu tyle pali elektryka silnika praktycznie nowa filtry wszystkie nowe oleju praktycznie nie bierze no i nie tankuje na jakis tam tesco itp
ELGregory, a wymieniałeś kiedyś krokowca? Mi o dziwo po wymieanie nie dość że równiej silnik chodzi, to i spalanie spadło - choć nie wiem czy to nie dlatego, że zaczął mi MID znów działać przy okazji wymiany linki i zaczęło się patrzenie na spalanie
A komp... może ma jakieś inne mapy? Ponoć programów w tym kompie były ze 3, więc może jest jakiś inny i stąd większe spalanie? Ale nie wiem, to tylko teorie.
Co do stukania, to też mi zaczęło stukać i mechanik powiedział, że to amorki już przy zimnie stukają - nie wiem czy kiedyś robiłeś zawiechę.
Marka: OPEL
Model: Astra f
Pojemność: x14nz
Wiek: 29 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 152 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-02, 19:58
zawieche z przodu wymienialem zaraz po kupnie takze ma jakies 3 lata dopiero razem z wachaczami sforzniami etc ale przy mojej obecnej pracy wszystko sie inaczej zurzywa wiec wszystko jest mozliwe
co do krokowca to kaslo mi sprawdzal i powiedzial ze w miare dobrze hula i komp tez aczkolwiek nie wspominalem mu o spalaniu przy najblizszej okazji mu pomarudze
co jeszcze moze miec wplyw na wieksze spalanie oprocz wyzej wymienionych rzeczy?
_________________
Ostatnio zmieniony przez ELGregory 2011-02-02, 20:00, w całości zmieniany 1 raz
Marka: OPEL
Model: Astra f
Pojemność: x14nz
Wiek: 29 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 152 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-03, 01:59
od ostatniego posta zostaly wymienione hamulce komplet tyl
jakies 2 tyg temu jakis burak zostawil mi niespodzianke na parkingu pod robo i sp... uciekl wybral chyba najlepsze miejsce
jako ze nadkole sie sypie i wlew takze wiec przy okazji i funduszy sie zrobi odrazu cala reperaturke
dzis astra wkoncu sie doczekala wiosenno letniego setupu w postaci alu i mycia pozimowego
na dzien dzisiejszy astra konczy z charówą gdyz zakupilem drugie auto licze ze w ten sposob skonczy sie awaryjnosc astry
Marka: Opel
Model: Astra
Pojemność: akurat do miasta Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 430 Skąd: www.vrx.pl
Wysłany: 2011-04-03, 10:18
pedro, historia drugiego auta jest dosyć dobrze znana dzięki mechanikowi, więc nie powinno być niespodzianek.
A wtedy pozostaje doprowadzić astrę do porządku i posłuży.
Gregu, ja bym widział chociaż delikatną glebę, bo przy tych felgach aż się prosi.
Marka: Opel
Model: Astra F Bertone
Pojemność: X16SZ + LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 746 Skąd: 022.com
Wysłany: 2011-04-03, 11:27
Grzesiek a odgiales ten blotnik ? bo niestety felga jest tak spasowana ze wchodzi na styk przy seryjnym ustawieniu blotnika i zeby sie nie skonczylo na tym ze potniesz opone na jakiejs nierownosc.
Marka: OPEL
Model: Astra f
Pojemność: x14nz
Wiek: 29 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 152 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-03, 14:04
oczywiscie ze odgialem inaczej wogole by fela nie weszla dodatkowo jeszcze ten rancik wyprostowalem zeby nie bylo niespodzianki
co do gleby to i ja chetnie bym widzial -20 lub -40 max bo cenie rodzinny komfort no ale wiadomo finanse
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum